Rezerwy nie zwalniają tempa

Czwarty mecz – czwarte efektowne zwycięstwo zaliczyli wczoraj zawodnicy naszego drugiego zespołu seniorów. Tym razem w pokonanym polu zostawili graczy Odry Nieboczowy, wygrywając aż 9:1. Drużyna trenera Wojciecha Hetmanioka awansowała dzięki tej wygranej już na trzecie miejsce w tabeli, ale wciąż traci 4 punkty do wyprzedzających ich Krzyżkowic. Niedzielne spotkanie rozstrzygnęło się już praktycznie po 20 minutach, kiedy to Unia prowadziła po dwóch golach Tomasza PogodyMateusza Sitnika 4:0 i było jasne, że przeciwnik już nie wstanie z kolan.

Do przerwy turzanie wbili jeszcze dwie bramki i podobnie jak przed dwoma tygodniami w Czyżowicach prowadzili schodząc do szatni 6:0. Na drugą część meczu bardziej zmotywowani wyszli goście, którzy chcąc ustrzec się przed wynikiem dwucyfrowym, bardziej zadbali o defensywę, a kilka świetnych interwencji zanotował też Marcin Pośpiech. Nie uchroniło ich to jednak od straty trzech goli, a autorem klasycznego hattricka okazał się Paweł Kulczyk.

Jak padały bramki? Dwie pierwsze zdobyliśmy w bliźniaczy sposób, po akcjach oskrzydlających Dawida Skrzyszowskiego i Mateusza Sitnika do pustej bramki futbolówkę pakował Tomasz Pogoda. Dwa kolejne gole zdobył Sitnik, najpierw mocnym strzałem z ostrego kąta, a potem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jonatana Domina. Ten sam zawodnik asystował też przy bramkach Piotra Sitka i trzeciej w tym meczu Pogody, którzy wykorzystali sytuacje sam na sam z bramkarzem gości. Nieco trudniejsze zadanie miał nasz najlepszy strzelec, który z bliska przerzucił piłkę nad wybiegającym z bramki Pośpiechem, ta odbiwszy się od poprzeczki wpadła jednak do siatki.

W drugiej połowie przy bramkach Kulczyka asystowali Sławomir Szkonter, który wraz z „Kulasem” przeprowadzili fajną dwójkową akcję zakończoną strzałem praktycznie do pustej bramki oraz Piotr Macura, który wypuścił w bój Kulczyka prostopadłym podaniem, a Paweł nie zmarnował świetnej okazji na skompletowanie hattricka, bowiem nieco wcześniej dobił swój strzał głową zablokowany przez obrońców podwyższając na 8:0.

Goście honorowe trafienie uzyskali po strzale z rzutu wolnego Bartosza Jęczmionki, który wykorzystał błąd Michała Żyluka w ustawieniu i zaskoczył go uderzeniem z ponad 30 metrów.

LKS UNIA II TURZA – LKS ODRA NIEBOCZOWY 9:1 (6:0)

1 – 0  Tomasz Pogoda 3′ (asysta Dawid Skrzyszowski)
2 – 0  Tomasz Pogoda 10′ (asysta Mateusz Sitnik)
3 – 0  Mateusz Sitnik 16′ (asysta Dawid Skrzyszowski)
4 – 0  Mateusz Sitnik 20′ (głową asysta Jonatan Domin)
5 – 0  Piotr Sitek 23′ (asysta Jonatan Domin)
6 – 0  Tomasz Pogoda 32′ (asysta Jonatan Domin)
7 – 0  Paweł Kulczyk 58′ (asysta Sławomir Szkonter)
8 – 0  Paweł Kulczyk 75′
8 – 1  Bartosz Jęczmionka 78′  (rzut wolny)
9 – 1  Paweł Kulczyk 83′ (asysta Piotr Macura)

Sędziowali: Mateusz Piszczelok (główny), Piotr Jeziorski, Adam Kozielski (asystenci)
Widzów: 60

LKS UNIA II TURZA: Michał Żyluk – Wojciech Konopek, Jan Chlebik, Wojciech Hetmaniok, Łukasz Czajka – Dawid Skrzyszowski, Sławomir Szkonter (59` Mirosław Pawlusiński), Piotr Sitek, Mateusz Sitnik – Tomasz Pogoda (55` Piotr Macura), Jonatan Domin (46` Paweł Kulczyk)
Trener: Wojciech Hetmaniok
LKS ODRA NIEBOCZOWY: Marcin Pośpiech – Arkadiusz Marek, Wojciech Szyra, Janusz Piątek, Mateusz Michel – Dawid Fedorów (81` Szymon Błaszczok), Sylwester Garbacik (68` Paweł Musioł), Bartosz Jęczmionka, Mirosław Stolorz, Aleksander Goralczyk (77` Karol Solich) – Marcin Dzierżęga
Trener: Michał Goralczyk

 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.