Daleka wyprawa do Kowar

Najdłuższy wyjazd tej wiosny czeka nasz zespół grający w III lidze, gdyż jutro zmierzymy się w oddalonych o ponad 300 kilometrów od Turzy dolnośląskich Kowarach z miejscową Olimpią. Aby dobrze przygotować się do tego meczu i uniknąć nerwowych chwil w autokarze, unici udają się do Kowar już dzisiaj. Jak ważne jest to spotkanie „mówi” tabela III ligi, gdzie oba zespoły okupują dwa ostatnie miejsca.

Naszemu zespołowi jest jednak znacznie bliżej do bezpiecznej strefy niż gospodarzom, którzy po przegraniu zaległego spotkania z rezerwami Miedzi Legnica w ubiegłą środę, tracą do Unii w dalszym ciągu 6 punktów. Patrząc na bilans Olimpii w rundzie wiosennej (0 punktów, bramki 2:19) wydawać by się mogło, że jedziemy po pewne trzy punkty, ale pomni wydarzeń z meczu z tym zespołem w Turzy, musimy być skoncentrowani do samego końca.

W kadrze Olimpii zimą nie doszło do znaczących przetasowań, odszedł co prawda do Miedzi Legnica podstawowy bramkarz Piotr Smołuch, ale w jego miejsce powrócił ukraiński golkiper Oleksij Kazakow, który w sierpniu odszedł „na chwilę” do niemieckiego Luckenwalde. O sile gospodarzy stanowią bez wątpienia najlepszy strzelec 18-letni Mateusz Baszak, który latem był testowany przez Termalicę Nieciecza oraz mający za sobą występy w Lidze Europejskiej z FK Ventspils, Łotysz Jevgenijs Kosmacovs.

W naszym zespole nie zagra jutro najprawdopodobniej Kamil Kuczok, który w dalszym ciągu leczy uraz mięśni brzucha, którego nabawił się w meczu z Polkowicami. W meczowej osiemnastce znajdzie się za to Piotr Szymiczek, który wyleczył już uraz mięśnia dwugłowego i z pewnością wsiądzie do autokaru udającego się do Kowar. Po przegranym meczu z BKS-em Bielsko-Biała trener Piotr Hauder nie był zadowolony z gry defensywnej swojego zespołu, szczególnie było to widać na początku drugiej połowy, kiedy to bielszczanie osiągnęli sporą przewagę, ale zauważył też małą aktywność ofensywnych graczy, którzy za rzadko sprawiali kłopoty obrońcom BKS-u.

Na tym elemencie skupiała się praca jego podopiecznych na treningach, i mamy nadzieję, że przyniesie to pozytywne efekty i udanie zrewanżujemy się gospodarzom za jesienną porażkę. Arbitrem meczu w Kowarach będzie Bartosz Owsiany z Opola, a pierwszy gwizdek zabrzmi o 16.30.

One thought on “Daleka wyprawa do Kowar

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.