Rezerwy coraz bliżej czołówki

Dzięki efektownemu zwycięstwu 6:0 nad rezerwami Przyszłości Rogów nasz drugi zespół seniorów zbliżył się do czołówki ligowej tabeli i ma już tylko cztery punkty straty do premiowanego grą w barażach drugiego miejsca.

W zespole trenera Wojciecha Hetmanioka wystąpiło aż ośmiu zawodników z III-ligowej kadry, stąd też wysoka wygrana nikogo nie dziwi. Ostre strzelanie rozpoczął już w 5 minucie Patryk Dudziński, który trafił głową po dośrodkowaniu Bartłomieja Sikorskiego. Dzięki znakomitej postawie między słupkami Mateusza Szczotoka, taki wynik utrzymywał się aż do 30 minuty.

Wcześniej młodziutki bramkarz obronił m.in. główkę z najbliższej odległości Dudzińskiego, wygrał pojedynek jeden na jeden z Pawłem Kulczykiem oraz nie dał się zaskoczyć strzałem z dystansu Przemysławowi Pawliczkowi. We wspomnianej 30 minucie był jednak bezradny wobec plasowanego strzału lewą nogą Mateusza Sitnika tuż zza linii pola karnego. Dziesięć minut  później kolejna świetna interwencja Szczotoka, który obronił kapitalne uderzenie z woleja Dudzińskiego, uchroniła przed stratą bramki rogowian, ale chwilę potem musiał on skapitulować po strzale głową Kulczyka, który dostał idealną piłkę od Sitnika i z 5 metrów trafił po „długim” rogu.

W pierwszej połowie rogowianie próbowali przebić się przez nasze zasieki obronne i choć kilka razy „wstrzeliwali’ piłkę w nasze pole karne, nie potrafili poważniej zagrozić bramce Marcina Musioła. W drugiej części gry, licznie zgromadzona publiczność, nie mogła narzekać na poziom widowiska, a w dodatku zobaczyła dwie kapitalne bramki w wykonaniu naszych zawodników. W 55 minucie zbyt krótko wybita piłka przez obrońców gości trafiła wprost pod nogi Pawliczka, który nie namyślając się długo huknął z woleja i futbolówka zatrzepotała w „okienku” bramki bezradnego Szczotoka.

Piąty gol był efektem współpracy na linii Pawliczek – Sikorski – Sitnik, a ten ostatni pokonał golkipera Przyszłości strzałem z pola karnego, tym razem prawą nogą. W 74 min. Dawid Pawlusiński pozazdrościł pięknej bramki swojemu starszemu koledze i skopiował jego wyczyn wymiatając pajęczynę w lewym okienku rogowskiej bramki. W końcówce meczu gospodarze pokazali kilka ciekawych rozegrań stałych fragmentów gry, które wzbudzały aplauz na widowni. Po jednym z nich w słupek trafił Wojciech Konopek, a tuż po tym uderzeniu bliski efektownej bramki był także Sikorski, ale jego wolej poszybował pół metra nad poprzeczką.

LKS UNIA II TURZA – KS PRZYSZŁOŚĆ II ROGÓW 6:0 (3:0)

1 – 0  Patryk Dudziński 5′ (głową) asysta Bartłomiej Sikorski
2 – 0  Mateusz Sitnik 30′ asysta Patryk Dudziński
3 – 0  Paweł Kulczyk 43′ (głową) asysta Mateusz Sitnik
4 – 0  Przemysław Pawliczek 55′
5 – 0  Mateusz Sitnik 64′ asysta Bartłomiej Sikorski
6 – 0  Dawid Pawlusiński 74′

Sędziowali: Stanisław Wieczorek (główny), Przemysław Warło, Adam Kozielski (asystenci)
Widzów: 120

LKS UNIA II TURZA: Marcin Musioł – Tomasz Pogoda (70`Wojciech Hetmaniok), Jan Chlebik, Sławomir Szkonter, Wojciech Konopek – Dawid Skrzyszowski (46`Dawid Pawlusiński), Przemysław Pawliczek (65`Piotr Sitek), Bartłomiej Sikorski, Mateusz Sitnik – Patryk Dudziński (46`Jonatan Domin), Paweł Kulczyk
Pozostali rezerwowi: Michał Żyluk
Trener: Wojciech Hetmaniok
KS PRZYSZŁOŚĆ II ROGÓW: Mateusz Szczotok – Tomasz Kozielski (65`Przemysław Rymer), Dawid Juzek, Mateusz Rajman, Tobiasz Stwiertnia (77`Jarosław Hałacz) – Sebastian Jaszczak, Kamil Rybarz (83`Rafał Glenc), Jarosław Kołek, Krystian Prusowski, Jakub Białas (46`Dawid Kuczera) – Sławomir Glenc
Pozostali rezerwowi: Artur Glenc, Mateusz Maciejczyk, Dawid Loga
Trener: Tomasz Sosna

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.