Unia ograła ROW Rybnik!

Zwycięstwem naszego zespołu 2:0 zakończyło się dzisiejsze spotkanie sparingowe z drugoligowym ROW-em Rybnik. Mecz mógł się podobać, szczególnie pierwsza połowa była toczona w szybkim tempie i oba zespoły starały się często przeprowadzać groźne akcje. Już w 5 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Paweł Polak, ale Daniel Kajzer nie dał się zaskoczyć. W 12 minucie blisko zdobycia gola byli gospodarze, Dominik Budzik przedarł się prawą stroną boiska i spod linii końcowej wycofał piłkę do Przemysława Brychlika, ale napastnik pozyskany przez rybniczan z Odry Opole strzelił nad poprzeczką.

Podopieczni Piotra Piekarczyka starali się atakować, ale nasza defensywa tym razem nie popełniała prostych indywidualnych błędów i radziła sobie doskonale z ofensywnymi próbami gospodarzy. Za to w 26 minucie to turzanie byli blisko zdobycia bramki, niestety po szybko przeprowadzonej kontrze i dośrodkowaniu Dariusza Pawlusińskiego z 15 metra pomylił się Polak. Ten dobry fragment gry w wykonaniu naszych piłkarzy udało się tuż przed przerwą udokumentować jednak zdobyciem bramki. Podopieczni Piotra Haudera przeprowadzili oskrzydlającą akcję lewą flanką, na jej końcu Mateusz Sitnik w pełnym biegu dośrodkował na „krótki” słupek, gdzie do piłki wślizgiem doszedł Polak, a futbolówka odbiła się od poprzeczki i przekroczyła linię bramkową, więc mogliśmy się cieszyć z objęcia prowadzenia.

W drugiej połowie inicjatywę posiadali rybniczanie, ale unici nie dopuszczali gospodarzy do zbyt wielu sytuacji bramkowych, a jak już takowe sobie zawodnicy ROW-u wypracowali to na posterunku stali nasi bramkarze. Tak było np. w 55 minucie kiedy to po rzucie wolnym przed szansą stanął ponownie Brychlik, ale jego strzał z 7 metrów obronił Dawid Fugiel. W 79 minucie Karol Wacławiec zbyt długo zwlekał z wybiciem piłki spod własnej bramki, „nabił” atakującego go Marka Gładkowskiego, ale szczęśliwie zablokowaliśmy strzał nadbiegającego Damiana Koleczko. W 84 minucie kolejny „blok” tym razem Kamila Kuczoka uratował nas przed stratą bramki, a te niewykorzystane okazje zemściły się na gospodarzach w 86 minucie Dariusz Pawlusiński kapitalnie uruchomił prostopadłym podaniem Jonatana Domina, nasz pomocnik „wepchnął” się przed o przynajmniej głowę wyższego Mariana Jarabicę, który faulował go w polu karnym i sędzia Łukasz Groń wskazał na „wapno”.Ponieważ na boisku nie było już Dawida Hanzela, do piłki podszedł Dariusz Pawlusiński i choć Kacper Rosa wyczuł intencje strzelca, to jednak piłka po jego rękach wpadła do bramki.

W doliczonym czasie gry Wacławiec naprawił swój błąd sprzed kilku minut broniąc strzał z najbliższej odległości Dawida Drozdowskiego. Po chwili arbiter z Zabrza zakończył to spotkanie, które ku uciesze naszych kibiców zakończyło się sukcesem czerwono-zielonych. Dokładnie przed miesiącem Unia po raz ostatni nie straciła w meczu sparingowym gola, i na pewno cieszy fakt, iż stało się to z teoretycznie najtrudniejszym rywalem. Po naszych zawodnikach widać, że są znakomicie przygotowani motorycznie do rundy wiosennej, coraz lepiej zaczynają wdrażać w grę założenia taktyczne, które nakładają na nich trenerzy Piotr Hauder i Mateusz Galikowski, a dzisiaj udowodnili też, że potrafią zagrać odpowiedzialnie w defensywie, co od razu przyniosło efekt w postaci gry na „zero z tyłu”.

W naszym zespole nie grali dzisiaj kontuzjowani Dawid Mikołajec i Michał Szczurek, walczący z chorobą Marcin Musioł, Łukasz Czajka i Paweł Kulczyk. Walkę o miejsce w drużynie na rundę wiosenną przegrali Karol Bochenek (grał dzisiaj w wygranym przez Unię Racibórz sparingu z Polonią Głubczyce) oraz Szymon Sosna, który być może zakotwiczy w Granicy Ruptawa, w Unii nie będzie też jednak grał Bartosz Wojtków. Kolejny sprawdzian czeka naszych zawodników w środę na boisku w Radlinie, gdzie zmierzymy się o  godzinie 18.00 z imienniczką z Raciborza.

KS ROW 1964 RYBNIK – LKS UNIA TURZA 0:2 (0:1)

0-1  Paweł Polak 43’asysta Mateusz Sitnik
0-2  Dariusz Pawlusiński 86′ (rzut karny)

Sędziował: Łukasz Groń

KS ROW 1964 RYBNIK: Daniel Kajzer – Jan Janik, Dawid Bober, Marian Jarabica, Dawid Gojny – Dominiki Budzik, Mariusz Zganiacz, Szymon Jary, Paweł Jaroszewski – Przemysław Brychlik, Sebastian Musiolik.
W drugiej połowie grali też: Kacper Rosa, Tomasz Balul, Sebastian Siwek, Dawid Kalisz, Damian Koleczko, Damian Gorzawski, Mariusz Muszaliki, Szymon Popiela, Kamil Spratek, Dawid Drozdowski, Marek Gładkowski
Trener: Piotr Piekarczyk
LKS UNIA TURZA: Dawid Fugiel (76`Karol Wacławiec) – Piotr Glenc (46`Piotr Szymiczek), Krystian Dudała, Kamil Kuczok, Dawid Pawlusiński (85`Jan Chlebik) – Dariusz Pawlusiński, Paweł Staniczek (60`Szymon Gałecki), Bartłomiej Sikorski, Paweł Polak (46`Marcin Zarychta), Mateusz Sitnik – Dawid Hanzel (60`Jonatan Domin)
Trener: Piotr Hauder

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.