Dwa tygodnie przygotowań za nami

Trenujący od 9 stycznia piłkarze Unii zakończyli okres najbardziej wyczerpujących przygotowań do rundy wiosennej. Pierwsze dwa tygodnie upłynęły pod znakiem ciężkiej pracy na siłowni i salach gimnastycznych. Tylko raz w tygodniu zawodnicy „powąchali” piłki, trenując na sztucznej nawierzchni boiska przy wodzisławskiej „budowlance”. W zajęciach brało udział około 30 zawodników, którzy sumiennie wykonywali polecenia duetu trenerskiego Piotr Hauder – Mateusz Galikowski.

Jak łatwo się domyślić po liczbie trenujących zawodników, kilku z nich stara się o angaż w naszym klubie, kilkoma sami jesteśmy zainteresowani, część wraca po wypożyczeniach. Wiosną w Unii nie zobaczymy już Łukasza Jagły, któremu skończyło się wypożyczenie z Granicy Ruptawa, Jana Sitko, który wyjechał grać poza granice Polski oraz Błażeja Radlera, który zrezygnował z gry z powodów osobistych.

W tym tygodniu, po powrocie z urlopu Prezesa Zenona Reka i W-ce prezesa Andrzeja Józefczyka powinniśmy „dopiąć” kilka transferów, o których już informowały media. Po piątkowym treningu nasz szkoleniowiec podjął decyzję, że w dalszych zajęciach nie będą już brali udziału Piotr Groborz, Marcin MiziaSebastian Szymura, którym trener podziękował za wkład pracy włożony w minionych dwóch tygodniach i życzył szczęścia w innych klubach.

W przyszłym tygodniu zawodników czeka spora dawka zajęć z piłkami oraz to co piłkarze lubią najbardziej, czyli mecze sparingowe. W środę Unia podejmie IV-ligowy LKS Bełk, a w sobotę drugoligowca ROW Rybnik. Pierwotnie jutro mieliśmy grać z Polonią Bytom, ale z powodów „logistycznych” musieliśmy szukać innego sparingpartnera, natomiast ten drugi mecz nie był początkowo w ogóle planowany, ale trenerzy chcą lepiej przyjrzeć się testowanym zawodnikom, stąd też ten dodatkowy sparing.

Od 30 stycznia Unię czeka tygodniowy obóz dochodzeniowy i trenerzy chcieliby mieć wtedy w miarę ukształtowaną kadrę i to drugi powód gry sparingowej z rybniczanami, z którymi zmierzymy się także w drugiej połowie lutego. W poniedziałek na treningu miało pojawić się kilku nowych zawodników, ale trener zdecydował, że większość z nich zagra dopiero w środowym sparingu. Głównie testujemy obrońców, bo w grze tej formacji trener Hauder widzi największe rezerwy, a jej poprawa powinna zagwarantować większe zdobycze punktowe w rundzie rewanżowej, którą już za dwa miesiące zainaugurujemy wyjazdowym meczem w Oławie ze Ślęzą Wrocław.

One thought on “Dwa tygodnie przygotowań za nami

  1. A kiedy kondycja w lecie bo tego zawodnikom brakuje najwiecej nie wytrzymują nawet 45 min na pełnych obrotach a powinni biegać ok.120min (mecz+dogrywka) to jest 3 liga a nie A klasa

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.