Unia nie dała rady Stali

Pomimo ambitnej postawy i całkiem dobrej gry, Unia Turza uległa wczoraj Stali Brzeg 2:3. To 11 porażka naszego zespołu w bieżących rozgrywkach, dzięki trzem zwycięstwom i takiej samej  liczbie remisów Unia zdobyła 12 punktów i skończyła rundę jesienną na 16 miejscu, na wiosnę czeka nas więc trudna walka o pozostanie w III lidze.

Strata wydaje się być spora, ale przed nami jeszcze 17 spotkań i wszystko się może zdarzyć. Wczorajszy mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy w pierwszych 15 minutach dwukrotnie byli blisko objęcia prowadzenia, ale raz próba lobu zakończyła się tylko na bocznej siatce, a za drugim razem piłka co prawda wpadła do bramki, ale zawodnik gospodarzy był na spalonym. Po kwadransie gry coraz częściej do głosu dochodzili unici, aktywny był w tej fazie meczu przede wszystkim Mateusz Sitnik, którego strzał w 25 minucie zablokowali obrońcy, piłka wróciła jednak pod nogi „Sitasa”, ale jego dośrodkowania nie sięgnął Dawid Pawlusiński.

Kiedy wydawało się, że przejmujemy inicjatywę, niestety straciliśmy gola. Po wrzutce w pole karne piłka dostała poślizgu na mokrej nawierzchni,  trafiła w rękę Łukasza Jagłę i sędzia wskazał na „wapno”. Jedenastkę pewnie wykorzystał Paweł Boczarski i gospodarze wyszli na prowadzenie. Reakcja turzan na stratę bramki była natychmiastowa. W 34 minucie jeszcze Kacper Majchrowski wyciągnął spod poprzeczki lob Sitnika, ale trzy minuty później był już bezradny, gdy po indywidualnej akcji Dariusza Pawlusińskiego bramkę zdobył Sitnik. Nasz najbardziej doświadczony zawodnik zrobił wiatrak z Damiana Kiełbasy i posłał dokładne podanie na „długi” słupek do naszego napastnika, który prawie z końcowej linii zdołał zmieścić futbolówkę w bramce Stali.

Unici nie zamierzali na tym poprzestać i tuż przed przerwą mogli odwrócić losy spotkania. W 44 minucie po kolejnym dośrodkowaniu „Plastika” z woleja strzelał jego syn, ale piłka nie „siadła” Dawidowi i poleciała wysoko nad poprzeczką, a minutę później nasza ławka rezerwowych już cieszyła się z gola, gdy po akcji młodszego z Pawlusińskich Paweł Kulczyk chciał piętą zmienić kierunek lotu piłki, ta zmierzała w światło bramki, ale zatrzymał ją padający na murawę obrońca i padła ona łupem bramkarza.

Druga połowa rozpoczęła się tak jak skończyła się pierwsza, od ataków gości. Bliski zdobycia swojej drugiej bramki był w 54 minucie Sitnik, ale jego techniczne uderzenie minęło o metr prawy słupek brzeskiej bramki. Po godzinie gry jakby przebudzili się gospodarze, którzy mogli wyjść na prowadzenie w 59 minucie, kiedy to strzał Michała Sikorskiego wybił z bramki Karol Bochenek. W 67 minucie niestety nie udało nam się upilnować Boczarskiego, który po dośrodkowaniu Łukasza Żeglenia z bliska wpakował piłkę do naszej bramki.

W 78 minucie nadzialiśmy się na kontrę, długie podanie z własnej połowy trafiło do Tomasza Jaworskiego, ten pognał sam na bramkę Marcina Musioła, ale zdołali dogonić go nasi defensorzy i zablokowali jego uderzenie, odbita piłka jednak zatrzymała się w kałuży wody i stanęła przed niepilnowanym Tomaszem Gajdą, który skorzystał z „prezentu” natury i strzelił celnie z 12 metrów. Turzanie nie tracili wiary, co chwilę zagrzewani do walki przez trenera Piotra Haudera próbowali odrabiać straty.

Częściowo udało się im to w 90 minucie kiedy to podanie wzdłuż pola karnego Bartłomieja Sikorskiego trafiło pod nogi Dariusza Pawlusińskiego, a ten zrobił to co potrafi najlepiej, czyli „huknął” spod kolana w „krótki” róg i wlał jeszcze nadzieję na remis. Niestety sędzia doliczył tylko trzy minuty, w których bliżsi gola byli gospodarze, ale strzał do pustej bramki Bartłomieja Kulczyckiego zdołał w ostatniej chwili zablokować wślizgiem Jagła. Szkoda, że nie udało się naszym zawodnikom choćby zremisować tego spotkania, bo w naszej sytuacji w tabeli każdy zdobyty punkt jest na wagę złota.

BTP STAL BRZEG – LKS UNIA TURZA  3:2 (1:1)

1-0  Paweł Boczarski 30′ (rzut karny)
1-1  Mateusz Sitnik 37′ (asysta Dariusz Pawlusiński)
2-1  Paweł Boczarski 67′
3-1  Tomasz Gajda 78′
3-2  Dariusz Pawlusiński 90′ (asysta Bartłomiej Sikorski)

Sędziowali: Marek Kukier (główny), Damian Maciejewski, Przemysław Sobieraj (asystenci)
Widzów: 200
Żółte kartki: Łukasz Szpak, Piotr Józefkowicz, Tomasz Gajda, Amin Stitou – Szymon Gałecki, Jonatan Domin, Karol Bochenek

BTP STAL BRZEG: Kacper Majchrowski – Rafał Mikła, Michał Sikorski, Piotr Józefkowicz, Damian Kiełbasa – Łukasz Żegleń (70`Tomasz Gajda), Łukasz Szpak (81`Dawid Lipiński), Paweł Boczarski, Marcin Nowacki (83`Łukasz Bonar), Krzysztof Gancarczyk (74`Bartłomiej Kulczycki) – Tomasz Jaworski
Rezerwowi: Amin Stitou, Michał Maj,Marcin Mazur
Trener : Sebastian Sobczak

LKS UNIA TURZA: Marcin Musioł – Karol Bochenek, Paweł Staniczek, Kamil Kuczok, Łukasz Jagła – Dawid Pawlusiński (77`Błażej Radler), Bartłomiej Sikorski, Szymon Gałecki (88`Dawid Skrzyszowski), Dariusz Pawlusiński, Paweł Kulczyk – Mateusz Sitnik (78`Jonatan Domin)
Rezerwowi: Jan Sitko, Konrad Reś
Trener: Piotr Hauder

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.