Minimalna porażka w Pawłowicach

Porażką 0:1 zakończyli dzisiejszy mecz z Pniówkiem Pawłowice zawodnicy Unii Turza. To już 10 przegrane spotkanie w tym sezonie przez unitów, którym coraz bardziej  oddala się bezpieczna strefa tabeli.

Mecz w Pawłowicach miał zacięty przebieg, ale trzeba uczciwie przyznać, że to gospodarze częściej zagrażali naszej bramce. W 9 min. akcję pawłowiczan rozpoczął Kamil Kostecki, który uruchomił na lewym skrzydle Adama Krakowskiego, ten dośrodkował w pole karne gdzie czyhał Jakub Benek, jego strzał trafił w plecy Mateusza Majsnera, ale czujny był Marcin Musioł, który wybił piłkę na rzut rożny.

Cztery minuty później bliski zdobycia bramki był Kostecki, ale na szczęście jego uderzenie po „długim” rogu było minimalnie niecelne. Po upływie kwadransa gra się wyrównała, turzanie starali się długo utrzymywać przy piłce, a potem długim podaniem uruchamiali swojego najlepszego strzelca Dawida Hanzela. Niestety wiele tych podań było po prostu niedokładnych, a jak już Dawid dostał piłkę, to obrońcy bez problemów sobie z nim radzili. W ostatnich piętnastu minutach pierwszej połowy znowu do głosu doszli gospodarze.

W 30 min. po uderzeniu z dystansu Krakowskiego futbolówka znów odbiła się po drodze od Bartosza Semeniuka, ale i tym razem Musioł dobrze zareagował na ten rykoszet i sparował piłkę na rzut rożny. Minutę później Semeniuk ograł najpierw Łukasza Jagłę, potem Kamila Kuczoka i znalazl się w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem, który kapitalną interwencją uchronił nasz zespół od straty gola. Niestety w 33 min. Semeniuk był już bardziej precyzyjny i po podaniu Krakowskiego trafił z 15 metrów w „okienko”.

W ostatniej minucie pierwszej części gry na boisku zaiskrzyło, sędzia Łukasz Groń nie zdecydował się użyć gwizdka po starciu Hanzela z Karolem Goikiem i obaj zawodnicy sami wymierzyli sobie sprawiedliwość uderzając się wzajemnie, za co obaj musieli szybciej opuścić plac gry. Powstało spore zamieszanie, w przepychankach brali udział prawie wszyscy zawodnicy obu drużyn, ale arbiter widząc co się święci, szybko zakończył pierwszą połowę, by ostudzić gorące głowy.

Po przerwie trwała zacięta walka o przejęcie inicjatywy, ale pomimo starań obu zespołów sytuacji bramkowych nie było zbyt wiele. Unici głównie zagrażali po stałych fragmentach gry, jeszcze w pierwszej połowie po dośrodkowaniu Dariusza Pawlusińskiego głową strzelał Błażej Radler, ale piłka przeleciała nad poprzeczką, a w drugiej części gry „Plastik” o mało nie zaskoczył Bartosza Szelonga bezpośrednio z kornera, ale golkiper Pniówka zdążył przenieść piłkę nad poprzeczką. W jednej z sytuacji turzanie domagali się rzutu karnego, po tym jak po strzale leżącego już Radlera piłkę ręką zablokował Tomasz Kukla, ale gwizdek arbitra milczał.

Nasi zawodnicy starali się za wszelką cenę doprowadzić do remisu, ale brakowało im dokładności w grze, stąd też nadziewali się na groźne kontry. W 80 min. powinno być 2:0, ale gospodarze w jednej akcji zmarnowali trzy szanse na podwyższenie rezultatu, najpierw Rafał Adamek został w ostatniej chwili zablokowany, dobitka do pustej bramki trafiła w stojącego na linii bramkowej Łukasza Jagłę, a „poprawka” Michała Szczyrby minęła o centymetry lewy słupek.

W ostatnich 10 minutach znów więcej z gry mieli podopieczni trenera Piotra Haudera, którzy atakowali już większą ilością graczy, w obronie przeszliśmy na grę trójką, Błażej Radler i Piotr Szymiczek praktycznie nie wracali  pod własną bramkę, ale ten napór nie przyniósł niestety bramkowego efektu. Po ostatnim gwizdku arbitra nasi zawodnicy padli zrozpaczeni na murawę, bo swoją ambitną postawą zasłużyli choćby na jeden punkt, ale dzisiaj nie było im to dane.

GKS PNIÓWEK 74 PAWŁOWICE – LKS UNIA TURZA  1:0 (1:0)

1 – 0  Bartosz Semeniuk 33′

Sędziowali: Łukasz Groń (główny), Daniel Wiejowski, Leszek Lewandowski (asystenci)
Widzów: 150
Czerwone kartki: Karol Goik – Dawid Hanzel
Żółte kartki: Bartosz Semeniuk, Michał Szczyrba, Adrian Nowak, Sławomir Szary – Kamil Kuczok, Bartłomiej Sikorski, Szymon Gałecki

GKS PNIÓWEK 74 PAWŁOWICE: Bartosz Szelong – Rafał Adamek (88`Kamil Glenc), Tomasz Kukla, Karol Goik, Arkadiusz Przybyła – Bartosz Semeniuk (76`Adrian Nowak), Kamil Kostecki, Jakub Benek, Michał Szczyrba, Adam Krakowski (46`Sławomir Szary) – Mateusz Majsner (73`Marcin Mazurek)
Rezerwowi: Paweł Nowak, Arkadiusz Lalko, Sebastian Szymura
Trener: Jan Woś

LKS UNIA TURZA: Marcin Musioł – Piotr Szymiczek, Błażej Radler, Kamil Kuczok, Łukasz Jagła (81`Mateusz Sitnik) – Dariusz Pawlusiński, Paweł Staniczek (67`Dawid Pawlusiński), Bartłomiej Sikorski, Szymon Gałecki, Paweł Kulczyk (76`Jonatan Domin) – Dawid Hanzel
Rezerwowi: Jan Sitko, Karol Bochenek, Dawid Skrzyszowski, Szymon Grabiec
Trener: Piotr Hauder

4 thoughts on “Minimalna porażka w Pawłowicach

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.