Unia – Skra 1:3

W meczu 14 kolejki III ligi Unia Turza przegrała przed własną publicznością 1:3 z częstochowską Skrą. Jedyną bramkę dla gospodarzy z rzutu wolnego strzelił w 36 minucie Dariusz Pawlusiński. Goście już od 2 minucie prowadzili, kiedy to po błędzie naszego bramkarza, który zamiast wybijać piłkę próbował ją rozegrać krótko z Piotrem Szymiczkiem, a że ten był atakowany przez dwóch zawodników Skry, to stracił piłkę i Piotr Nocoń mocnym strzałem w „długi” róg nie dał szans Sitce na rehabilitację.

Unici nie zrażeni stratą tak szybkiego gola ruszyli do odrabiania strat, niestety w 20 minucie nadziali się na kontrę, po której w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem znalazł się Hubert Tylec i bez problemów ją wykorzystał. W 23 minucie po podaniu Karola Bochenka w dobrej sytuacji znalazł się Dawid Hanzel, ale bramkarz Skry udanym wybiegiem zażegnał niebezpieczeństwo broniąc nogami uderzenie naszego napastnika na rzut rożny. W 28 minucie na strzał z dystansu zdecydował się Nocoń, Sitko obronił to uderzenie do boku, a dobitka Adama Olejnika wylądowała w jego rękach.

Bliski zdobycia kontaktowego gola był w 31 minucie Hanzel, który w zamieszaniu podbramkowym uderzał z bliska, ale instynktowna interwencja Rafała Koteckiego uchroniła gości od straty bramki. Wreszcie w 36 minucie po faulu na Hanzelu Unia wykonywała rzut wolny z ponad 30 metrów, do piłki podszedł oczywiście Dariusz Pawlusiński i kapitalnym uderzeniem wlał nadzieję w serca kibiców Unii.

Druga połowa toczyła się pod dyktando podopiecznych Piotra Haudera, ale niewiele z tego wynikało. Na pewno turzanie włożyli mnóstwo sił by doprowadzić do wyrównania, ale niestety brakowało im precyzji. W 64 minucie po dośrodkowaniu „Plastika”  centymetrów zabrakło Szymonowi Gałeckiemu by dosięgnąć piłki i skierować ją do pustej bramki. W 72 minucie potężną „bombę” na bramkę gości posłał Bartłomiej Sikorski, ale Kotecki sparował ten strzał  przed siebie i niestety nie zdążyliśmy z dobitką.

To co nie udało się unitom zrobili tuż przed końcem meczu goście, którzy przechwycili piłkę w środkowej strefie boiska, wyprowadzili szybki atak, który ładną indywidualną akcją zakończył Tylec, tym samym zdobywając swojego drugiego gola w tym meczu, gola, który ostatecznie przesądził o zwycięstwie przyjezdnych.

LKS UNIA TURZA – KS SKRA CZĘSTOCHOWA 1:3 (1:2)

0-1  Piotr Nocoń 2′
0-2  Hubert Tylec 20′
1-2  Dariusz Pawlusiński 36′ (rzut wolny)
1-3  Hubert Tylec 88′
Sędziowali: Andrzej Urban (główny), Łukasz Nalepa, Mateusz Owoc (asystenci)
Widzów: 350
Żółte kartki: Kamil Kuczok – Adrian Błaszkiewicz, Piotr Nocoń, Hubert Tylec

Unia Turza: Jan Sitko – Karol Bochenek, Piotr Szymiczek, Błażej Radler (46`Paweł Staniczek), Łukasz Jagła- Dawid Pawlusiński (32` Mateusz Sitnik, 76` Paweł Kulczyk), Kamil Kuczok, Bartłomiej Sikorski, Szymon Gałecki, Dariusz Pawlusiński – Dawid Hanzel
Rezerwa:
Marcin Musioł, Szymon Grabiec
Trener:
Piotr Hauder

Skra Częstochowa: Rafał Kotecki – Piotr Mastalerz, Adrian Błaszkiewicz, Sebastian Kopeć, Oktawian Obuchowski – Adam Olejnik, Łukasz Kowalczyk, Adrian Musiał, Karol Tomczyk (77` Bartosz Włodarczyk) – Piotr Nocoń, Hubert Tylec (90+1`Kamil Witkowski)
Rezerwa : Kamil Kosut, Mateusz Woldan, Bartosz Dyszy, Michał Kowalczyk
Trener: Jakub Dziółka

2 thoughts on “Unia – Skra 1:3

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.