Jutro podejmujemy Górnik Wałbrzych

W niedzielę o godzinie 15.00 zabrzmi na naszym boisku pierwszy gwizdek arbitra Bartosza Rudkowskiego oznaczający początek meczu dwóch drużyn zamykających tabelę grupy trzeciej III ligi, czyli Unii Turza i Górnika Wałbrzych. Oba zespoły spisują się w obecnych rozgrywkach słabo, szczególnie postawa naszych gości musi budzić zdziwienie, gdyż w ubiegłym sezonie byli oni blisko awansu do II ligi, przegrywając dopiero w barażach.

Unia jest beniaminkiem, więc byliśmy pełni obaw o postawę naszych zawodników, choć na pewno liczyliśmy na nieco lepszą postawę. Przed tygodniem po raz pierwszy Unię prowadził trener Piotr Hauder i choć gra jego podopiecznych wyglądała znacznie lepiej, to i tak skończyło się porażką. Najwyższa pora przypomnieć sobie i kibicom zapach zwycięstwa, którego woni nie poczuliśmy już od 14 sierpnia.

Jutro zagramy jednak w osłabionym składzie bez pauzujących za kartki Piotra SzymiczkaPawła Kulczyka oraz kontuzjowanego w meczu z Falubazem Jonatana Domina. Po chorobie wraca do kadry na to spotkanie Karol Bochenek, a także dołączy z drużyny rezerw Konrad Reś i trener Piotr Hauder będzie miał do dyspozycji 17 zawodników.

W drużynie gości też zabraknie kilku podstawowych zawodników, wciąż z chorobą zmagają się Mateusz Krzymiński, Damian Migalski i Damian Bogacz, a w wypadku samochodowym ucierpiał bramkarz Damian Jarosiński. Na wyróżnienie wśród podopiecznych trenera Roberta Bubnowicza zasługuje na pewno dwójka doświadczonych graczy Grzegorz Michalak i Marcin Morawski, którzy są najlepszymi strzelcami w ekipie z Wałbrzycha. Wierzymy, że nasi zawodnicy przerwą  złą passę i po dwóch miesiącach oczekiwania wreszcie zejdą z murawy w glorii zwycięzców.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.