Orliki zremisowały z Rogowem

W rozegranym w poniedziałek meczu V kolejki rozgrywek Ligi Orlików Podokręgu Racibórz Unia Turza zremisowała u siebie z Przyszłością Rogów 3:3. Jak zapowiadaliśmy był to mecz „na szczycie” ligowej tabeli tej grupy i na pewno licznie zgromadzona publiczność nie mogła narzekać na poziom spotkania jak i na brak emocji.

Było widać, że oba zespoły potrafią grać w piłkę, co przełożyło się na świetne widowisko. Goście górowali nad turzanami warunkami fizycznymi, w dodatku w naszym zespole zabrakło lidera tej drużyny Pascala Hetmanioka, więc mieliśmy obawy czy nasi młodzi chłopcy dają radę utrzymać pozycję lidera. Po emocjonującym spotkaniu w końcu się to udało, choć rywale prowadzeni przez głośno reagującą na wydarzenia na boisku trenerkę Darię Kasperską stawili mocny opór. Zaczęło się od niewykorzystanej sytuacji sam na sam Patryka Adamczyka, który najpierw trafił wprost w bramkarza, a dobitka wylądowała na poprzeczce. Później goście mieli kilka swoich szans, głównie po strzałach z dystansu, ale znakomicie spisywał się w naszej bramce Michał Mucha.

Wreszcie w 28 minucie na strzał prawie z własnej połowy zdecydował się Marcin Kłosok, piłka skozłowała jeszcze przed bramkarzem i ku jego rozpaczy wylądowała w bramce.  W drugiej połowie rogowianie wzięli się mocno za odrabianie strat, co udało im się już w 33 minucie nasz bramkarz zwijał się jak w ukropie by zapobiec utracie bramki, ale po kolejnej dobitce musiał skapitulować. Gospodarze zdołali odpowiedzieć po pięciu minutach golem Konrada Lisa, ale rogowianie po dwóch trafieniach Szymona Głąbicy w 45 minucie prowadzili 3:2.

Podopiecznym trenerów Marcina Grabowskiego i Dariusza Pawlusińskiego nie zostało nic innego jak rzucić na szalę wszystkie swoje siły i umiejętności, by doprowadzić do wyrównania. Dwukrotnie próbował z dystansu uderzać Bartosz Hanc, ale za pierwszym razem przestrzelił nad poprzeczką, a za drugim goście zdołali wybić zablokowaną piłkę z własnego pola karnego po sporym zamieszaniu. W końcu w 50 minucie naszym zawodnikom udała się składna akcja, z prawego skrzydła dośrodkował w pole karne Brian Błędowski, a tam efektownym wolejem popisał się Konrad Lis i był remis, który utrzymał się już do końca meczu.  Protokół meczowy :

LKS UNIA TURZA – KS PRZYSZŁOŚĆ ROGÓW  3:3 (1:0)
1-0  Marcin Kłosok 28′
1-1  Daniel Klich 33′
2-1  Konrad Lis 38′
2-2  Szymon Głąbica 42′
2-3  Szymon Głąbica 45′
3-3  Konrad Lis 50′
Sędziował: Adam Kozielski

LKS UNIA TURZA: Michał Mucha, Bartosz Hanc, Jakub Mucha, Andrzej Chlebik, Samuel Lis, Konrad Lis, Marcin Kłosok
Ponadto grali: Brian Błędowski, Igor Rek, Jakub Nielaba, Artur Sosna, Kacper Osyda, Patryk Adamczyk
Trenerzy: Marcin Grabowski i Dariusz Pawlusiński
KS PRZYSZŁOŚĆ ROGÓW: Kacper Pytlik, Paweł Janiak, Tymoteusz Sosnecki, Jakub Ziętek, Szymon Głąbica, Bartosz Pośpiech, Dawid Rutyna, Kacper Juzek, Bartosz Suchanek, Paweł Margiciok, Daniel Klich, Dawid Czapelka, Tymoteusz Rejowski, Przemysław Leśnik. Trener: Daria Kasperska

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.