Wreszcie zwycięstwo !!!

piątej kolejce rozgrywek nasza druga drużyna seniorów odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie wygrywając z LKS-em Owsiszcze 3:1. Nasz zespół przystąpił do tego meczu znacznie wzmocniony zawodnikami z III-ligowej kadry i wydawało się, że łatwo powinien sobie poradzić z rywalem. Rzeczywistość była jednak zupełnie inna, bo podopieczni grającego trenera Marcina Ulańskiego byli blisko wywiezienia z Turzy choćby jednego punktu.

Mecz mógł się podobać kibicom, obie drużyny pokazały ofensywny futbol, stąd też mnóstwo szans bramkowych zarówno z jednej jak i drugiej strony. Już w 2 minucie goście mogli prowadzić, ale Jan Sitko zatrzymał szarżującego Łukasza Leksa, w odpowiedzi po dośrodkowaniu Dawida Skrzyszowskiego w poprzeczkę trafił Tomasz Pogoda, aż wreszcie w 18 minucie ten sam zawodnik poprawił celownik i po kolejnym dośrodkowaniu, tym razem Szymona Gałeckiego, wyprowadził Unię na prowadzenie.

Do końca pierwszej połowy oba zespoły prześcigały się w marnowaniu swoich szans, z naszej strony najlepszych nie wykorzystali Jonatan Domin, Piotr SitekDawid Pawlusiński, a u gości dwukrotnie Leks, ponadto po strzale Ulańskiego futbolówka otarła się o poprzeczkę. W drugiej połowie nasi zawodnicy zaczęli przejmować inicjatywę, ale nie potrafili pokonać dobrze usposobionego Michała Bachorskiego. Najbliżej był Gałecki, który główkował z 5 metrów, ale bramkarz gości w kapitalny sposób sparował to uderzenie. Kiedy wydawało się, że gol dla Unii jest tylko kwestią czasu, niespodziewanie goście doprowadzili do wyrównania. W 63 minucie Marcin Pocialik chciał dośrodkować w pole karne, a wyszedł z tej próby fantastyczny strzał o dziwnej paraboli lotu i Sitko był bez szans na skuteczną obronę.

Strata gola podziałała na unitów jak płachta na byka. Ostro ruszyli do przodu czasami zapominając kompletnie o obronie. Goście byli już jednak bardzo zmęczeni i rzadko atakowali, za to w obronie stawiali popularny autobus i ciężko było się turzanom przedrzeć przez tą skomasowaną obronę. Goście grali bardzo ambitnie i ofiarnie, wykonali całe mnóstwo skutecznych wślizgów, ale jednak doświadczenie unitów wzięło w końcówce meczu górę. W 78 minucie w polu karnym Owsiszcz taniec z piłką urządził sobie Domin i po ograniu bodaj trzech obrońców wreszcie ucieszył coraz bardziej nerwowego trenera Wojciecha Hetmanioka. Ten sam zawodnik w ostatniej minucie meczu przypieczętował nasze zwycięstwo strzelając swojego drugiego gola, tym razem skorzystał z idealnego podania Gałeckiego i trafił do prawie pustej bramki.

Protokół meczowy
LKS UNIA II TURZA – LKS OWSISZCZE 3:1 (1:0)
1 – 0 Tomasz Pogoda 18′ (asysta Szymon Gałecki)
1 – 1 Marcin Pocialik 63′
2 – 1 Jonatan Domin 78′
3 – 1 Jonatan Domin 90′ (asysta Szymon Gałecki)
Sędziowali: Mateusz Piszczelok (główny), Grzegorz Porwoł, Paweł Grabiec (asystenci)
Widzów: 60
Żółte kartki: Paweł Staniczek, Wojciech Konopek

LKS UNIA II TURZA: Jan Sitko, Adam Chlebisz (69`Konrad Reś), Sławomir Szkonter, Paweł Staniczek, Wojciech Konopek (kpt), Dawid Skrzyszowski, Piotr Sitek (70` Patryk Kocur), Szymon Gałecki, Jonatan Domin, Dawid Pawlusiński (84`Robert Weisman), Tomasz Pogoda (62`Szymon Grabiec)
Pozostali rezerwowi: Przemysław Sosna, Piotr Macura, Jan Brocki.
Trener: Wojciech Hetmaniok

LKS OWSISZCZE: Michał Bachorski, Marcin Rossa (80`Maciej Furtok), Kamil Cisz (kpt), Marcin Wieder, Piotr Warzeszka, Michał Latoń, Mateusz Karnówka, Marcin Ulański, Mateusz Warzeszka, Łukasz Leks, Marcin Pocialik (70`Michał Gołąbek).
Pozostali rezerwowi: Michał Warzeszka
Trener: Marcin Ulański

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.