Kolejna zaczarowana końcówka meczu

Wczoraj po raz trzeci z rzędu Unia Turza straciła ważny punkt  w samej końcówce meczu, ulegając na własnym boisku Piastowi Żmigród 1:2.

Decydujący o zwycięstwie gości gol padł w 88 minucie spotkania, kiedy to nasi rywale przeprowadzili jeszcze jedną kontrę, którą tym razem skutecznym strzałem zakończył Damian Celuch. Mecz nie stał może na zbyt wysokim poziomie, ale był za to niezwykle emocjonujący. Goście za sprawą Grzegorza Mazurka wyszli na prowadzenie w 13 minucie meczu. Napastnik Piasta przechwycił niedokładne podanie pomiędzy naszymi obrońcami i z łatwością pokonał bezradnego Marcina Musioła.

30 minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Bartłomieja Sikorskiego i „podwójnym” strzale Pawła Kulczyka piłkę zmierzającą do bramki wybił ręką Piotr Niewieściuk, za co otrzymał czerwoną kartkę, a jego drużyna ukarana została rzutem karnym, który po chwili wykorzystał Dawid Hanzel. Kiedy w 42 min. Musioł obronił „jedenastkę” podyktowaną za faul Błażeja Radlera na Mazurku, a wykonywaną przez Celucha, to wydawało się, że gospodarze powinni bez problemów złamać opór żmigrodzian. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna, turzanie starali się atakować, ale wszystkie ich zapędy kończyły się w zarodku. Kilka razy zakotłowało się pod bramką Dariusza Szczerbala, ale golkiper gości nie dał się zaskoczyć, ani po efektownych „nożycach” Sikorskiego, ani po strzale z bliska Hanzela.

W głowach naszych zawodników kumulowała się coraz większa nerwowość, co owocowało dużą ilością niecelnych podań, po których goście przeprowadzali szybkie kontry. W 59 minucie bliski zdobycia gola był Jurij Furta, a w 70 i 85 minucie Patryk Bobkiewicz, ale na szczęście obaj mieli nie najlepiej ustawione celowniki. W końcu jednak goście dopięli swego, kiedy to po akcji prawym skrzydłem Szymona Sołtyńskiego i jego dośrodkowaniu, Celuch bez problemów z najbliższej odległości wpakował futbolówkę do naszej bramki. Jeszcze w doliczonym czasie gry mogliśmy wyrównać, ale Radler nie trafił dobrze w piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sikorskiego i goście po chwili odtańczyli na środku boiska swój taniec radości. Szkoda, że znów w takich dramatycznych okolicznościach tracimy jakże cenny punkt.

LKS UNIA TURZA – MKS PIAST ŻMIGRÓD 1:2 (1:1)

0-1  Grzegorz Mazurek 13′
1-1  Dawid Hanzel 32′ (rzut karny)
1-2  Damian Celuch 88′

Sędziowali: Szymon Grabara (główny), Marcin Kwiecień, Andrzej Zawiślak (asystenci)
Widzów: 350
Czerwona kartka: Piotr Niewieściuk (30′)
Żółte kartki: Błażej Radler, Paweł Kulczyk – Patryk Gołębiewski, Cezary Kępczyński

LKS UNIA TURZA: Marcin Musioł, Piotr Glenc, Błażej Radler, Kamil Kuczok, Piotr Szymiczek, Dariusz Pawlusiński, Sebastian Markiewicz (81`Paweł Staniczek), Szymon Gałecki (79`Jonatan Domin), Bartłomiej Sikorski (kpt), Paweł Kulczyk (89`Karol Bochenek), Dawid Hanzel
Pozostali rezerwowi: Jan Sitko, Łukasz Jagła, Dawid Pawlusiński, Mateusz Sitnik
Trener: Jan Adamczyk

MKS PIAST ŻMIGRÓD: Dariusz Szczerbal, Oskar Majbroda, Filip Kendzia, Patryk Gołębiewski (kpt), Piotr Niewieściuk, Karol Stachowiak (90+2`Krystian Jajko), Damian Celuch, Szymon Sołtyński, Maciej Badel, Grzegorz Mazurek (68`Patryk Bobkiewicz), Jurij Furta (81`Cezary Kępczyński)
Pozostali rezerwowi: Bartosz Barański, Mateusz Wojtyło, Kamil Kazanowski, Rafał Gorczyca
Trener: Grzegorz Podstawek

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.