„Tradycyjny” remis z Pniówkiem

Wczorajszy mecz pomiędzy Pniówkiem Pawłowice, a Unią Turza znów zakończył się remisem, piszemy znów, bowiem wszystkie dotychczasowe mecze sparingowe pomiędzy tymi drużynami kończyły się właśnie wynikiem nierozstrzygniętym. W piątkowym spotkaniu, podobnie jak w tym w zimowej przerwie, padł wynik 2:2, a obie bramki dla Unii znów strzelił Dawid Hanzel, dla gospodarzy trafili natomiast Sławomir Szary i Marcin Sobczak. Początek meczu należał zdecydowanie dla naszego zespołu. Turzanie raz po raz przeprowadzali szybkie akcje, z których dwie wykorzystali. Najpierw Dariusz Pawlusiński dośrodkował piłkę z rzutu wolnego pod nogi Hanzela, a ten z bliska pokonał Bartosza Szelonga. Drugi gol był efektem prostopadłego podania „Plastika” do Bartłomieja Sikorskiego, który mógł strzelać, ale wypatrzył jeszcze lepiej ustawionego Hanzela, który nie miał problemów z umieszczeniem futbolówki w bramce gospodarzy.

Nasze prowadzenie mogło być okazalsze, ale dobre okazje zmarnowali dwukrotnie Hanzel, a raz Pawlusiński. Gospodarze ocknęli się z letargu po pół godzinie gry i jeszcze przed przerwą strzelili kontaktową bramkę. Po naszej stracie w środku pola, podopieczni trenera Jana Wosia przeprowadzili szybka kontrę, którą soczystym uderzeniem pod poprzeczkę zakończył Sławomir Szary.

W drugiej połowie trener Jan Adamczyk wymienił prawie cały skład, szansę dostali testowani zawodnicy z różnych klubów, którzy próbują zaskarbić sobie zaufanie naszego szkoleniowca. Na boisku było widać, że grają oni ze sobą po raz pierwszy i gospodarze osiągnęli przewagę. Szczególnie mocno we znaki dawał się naszym defensorom Rafał Adamek, którego akcje prawą stroną boiska stanowiły największe zagrożenie dla obrońców Unii. Po takiej akcji padł wyrównujący gol, dośrodkowanie Adamka trafiło wprost pod nogi Marcina Sobczaka i popularny „Bizon” bez problemów skierował piłkę do naszej bramki.

Na więcej nie pozwolili już jednak turzanie, a sami mogli na cztery minuty przed końcem meczu rozstrzygnąć pojedynek na swoją stronę, ale mocny strzał Jonatana Domina sparował na rzut rożny testowany bramkarz Pniówka. Powoli kończy się okres testowania piłkarzy, do pierwszego meczu o punkty pozostały już tylko dwa tygodnie i od poniedziałkowego treningu ( planowane testy wydolnościowe zostały przesunięte na wtorek ) będziemy już pracować w nieco mniejszej grupie. W dalszej części newsa składy obu drużyn.

GKS PNIÓWEK PAWŁOWICE – LKS UNIA TURZA 2:2 (1:2)

0-1  Dawid Hanzel 7′ asysta Dariusz Pawlusiński
0-2  Dawid Hanzel 19′ asysta Bartłomiej Sikorski
1-2  Sławomir Szary 37′
2-2  Marcin Sobczak 71′ asysta Rafał Adamek

Sędziował: Jacek Lis
Widzów: 100

GKS PNIÓWEK PAWŁOWICE: Bartosz Szelong (30` zawodnik testowany), Arkadiusz Przybyła, zawodnik testowany, Tomasz Kula, Sławomir Szary, zawodnik testowany, Szymon Ciuberek, zawodnik testowany, Bartosz Semeniuk, Michał Szczyrba, Kamil Glenc.
W drugiej połowie grali: Kamil Goik, Adrian Nowak, Marcin Sobczak, Rafał Adamek, Radosław Babisz, Piotr Chmiel i pięciu zawodników testowanych
Trener:
Jan Woś


LKS UNIA TURZA:
zawodnik testowany, Karol Bochenek, Błażej Radler, Kamil Kuczok, Piotr Glenc, Dariusz Pawlusiński, Sebastian Markiewicz, zawodnik testowany, Bartłomiej Sikorski, Paweł Kulczyk, Dawid Hanzel.
W drugiej połowie grali: Paweł Staniczek, Dawid Pawlusiński, Jonatan Domin i ośmiu zawodników testowanych
Trener:
Jan Adamczyk

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.