Cenne sparingowe zwycięstwo

W rozegranym dzisiaj kolejnym meczu sparingowym unici pokonali w Bytomiu miejscową Polonię 3:1. Oba zespoły zademonstrowały ofensywny futbol, czego efektem była spora ilość sytuacji bramkowych, ale ostatecznie skuteczniejsi okazali się podopieczni grającego trenera Marcina Malinowskiego. Już w 6 min. nasz trener dalekim podaniem uruchomił na prawym skrzydle Dariusza Pawlusińskiego, ten dośrodkował w pole karne do swojego syna Dawida, który próbował zaskoczyć bramkarza Polonii uderzeniem z woleja, ale piłka poleciała wysoko nad poprzeczką. W 8 min. gospodarze wysokim pressingiem odebrali piłkę Janowi Krupińskiemu, Patryk Stefański dośrodkował w pole karne, ale Marcin Lachowski nie sięgnął piłki i skończyło się tylko na strachu.

Minimalna porażka z trzecioligowcem

W rozegranym dzisiaj spotkaniu sparingowym Unia Turza uległa 0:1 Gwarkowi Tarnowskie Góry, będąc długimi fragmentami równorzędnym rywalem dla zajmujących czwarte miejsce w III lidze podopiecznych trenera Krzysztofa Górecki. Jako pierwsi do ataku ruszyli tarnogórzanie, ale płaski strzał Pawła Juraszczyka w 8 min. pewnie obronił Kamil Główka. Potem turzanie zaskoczyli rywali wysokim pressingiem i zaczęli stwarzać sobie sytuacje bramkowe. W 19 min. po fatalnym wybiciu piłki przez Mateusza Śliwę przed znakomitą okazją na wyprowadzenie unitów na prowadzenie stanął Dawid Pawlusiński, ale z 5 metrów trafił wprost w leżącego już na murawie Mateusza Rosoła. Już minutę później bramkarza Gwarka znów uchronił swój

Drugi sparing – druga wygrana

Unia Turza wygrała dzisiaj swój drugi tej zimy mecz sparingowy tym razem ogrywając 3:0 rezerwy ROW-u Rybnik. Po dwóch dniach ciężkich treningów, być może nogi naszych zawodników ich tak dobrze nie niosły, ale taka dyspozycja podopiecznych trenera Marcina Malinowskiego wystarczyła by pokonać rybnicką młodzież. Ta rozpoczęła spotkanie ze sporym impetem, atakując głównie lewą stroną, gdzie spore problemy z upilnowaniem rywala miał Gabriel Szkatuła, ale dośrodkowania w pole karne na szczęście nie znalazły adresata. Turzanie zagrozili po raz pierwszy w 6 min. kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Marka Gładkowskiego uderzał z 7 metrów Kacper Krupiński, ale piłka minęła lewy słupek

Sparingowe zwycięstwo

Unia Turza pokonała dzisiaj w swoim pierwszym tej zimy meczu sparingowym lidera II grupy klasy okręgowej Rymer Rybnik 3:2. W pierwszej połowie, kiedy na boisku przebywały teoretycznie najlepsze zestawienia obu zespołów, turzanie nie tylko byli znacznie skuteczniejsi, ale stwarzali sobie lepsze okazje do zdobycia kolejnych goli. Już w 4 min. po prostopadłym podaniu Pawła Staniczka sam przed golkiperem Rymera znalazł się Marek Gładkowski, ale Michał Łagoda nie dał się pokonać. W 15 min. po świetnej kontrze Gładkowski obsłużył wbiegającego w pole karne Dawida Hanzela, ale ten źle przyjął piłkę i obrońcy wybili ją na rzut rożny. Po nim unici wyszli na

Trzy zwycięstwa i porażka orlików

W pierwszym turnieju zimowej ligi halowej nasze orliki odniosły trzy zwycięstwa i poniosły jedną porażkę. Turniej rozgrywany na hali w Rudniku k. Raciborza przyniósł sporo emocji, często o wyniku meczu decydowała jedna bramka, tak było choćby w dwóch pierwszych naszych spotkaniach. Najpierw pokonaliśmy 1:0 gospodarzy UKS Rudnik po golu Nikodema Mazura, by później ulec w takim samym stosunku drugiej drużynie AP United Rydułtowy, po golu straconym po rzucie rożnym rywali. Pozostałe dwa mecze unitów to już ich pewne wygrane po 2:0 z Salosem Pogrzebień i AP Champions Racibórz. Cztery z pięciu strzelonych przez Unię bramek zdobył Nikodem Mazur, a jednego dołożył

Porażka w grze kontrolnej

Po 10 dniach "wyciszenia" seniorzy Unii wrócili do zajęć, a wczoraj rozegrali na sztucznej murawie bytomskiego OSiR-u  grę kontrolną z IV-ligowymi Szombierkami. Spotkanie wygrali 3:2 gospodarze, którzy szczególnie w pierwszej połowie grali znacznie lepiej od unitów. U podopiecznych trenera Jacka Gorczycy było widać, że wczoraj po raz pierwszy od pucharowego meczu z Silesią Lubomia mieli kontakt z piłką, bo ta nie chciała ich słuchać, stąd też mnóstwo strat w środkowej strefie boiska, jak również zmarnowane okazje strzeleckie. W 6 min. mieliśmy pierwszą szansę na objęcie prowadzenia, ale po dobrej indywidualnej akcji Oskar Stanik strzelił nad poprzeczką, a mógł jeszcze podawać

Unia w finale, Lewandowski bohaterem

Unia Turza po raz drugi w historii awansowała do finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz pokonując po rzutach karnych Silesię Lubomia. Spotkanie po 90 minutach zakończyło się remisem 1:1, a "jedenastki" lepiej wykonywali turzanie, którzy wykorzystali wszystkie, a Tomasz Lewandowski obronił zaś w znakomitym stylu strzały Błażeja Dzierżawy i Mateusza Kondziołki. Nasi zawodnicy mogli już znacznie wcześniej rozstrzygnąć o losach tego meczu, ale seriami marnowali znakomite okazje do zdobycia bramek. Pierwszą w 12 min. zmarnował Kamil Kostecki, który po dośrodkowaniu Oskara Stanika przestrzelił z 11 metrów. Minutę później jeszcze lepszej okazji na objęcie prowadzenia nie wykorzystał Marek Gładkowski, który

Unia nie sprostała Odrze

Pomimo ambitnej postawy w drugiej połowie meczu, nie udało się unitom odrobić strat z pierwszej części gry i musieli pogodzić się z porażką 0:3 we wczorajszym meczu na szczycie III grupy katowickiej okręgówki z APN Odra Wodzisław. Porażka sprawiła, że turzanie stracili pierwsze miejsce w tabeli na rzecz wczorajszego rywala i ze stratą dwóch punktów przystąpią w marcu do rundy rewanżowej. To szlagierowe spotkanie zgromadziło na trybunach ok. 3000 kibiców, którzy przed pierwszym gwizdkiem odśpiewali a capella cztery zwrotki hymnu państwowego, by uczcić 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Jako pierwsi zaatakowali podopieczni trenera Jacka Gorczycy i w 4 min. zdobyli

Orliki kończą sezon remisem

W poniedziałek w swoim ostatnim meczu jesiennych rozgrywek nasze orliki zremisowały z LKS-em Tworków 4:4 tracąc prowadzenie i drugie miejsce w tabeli na niecałe dwie minuty przed końcem spotkania. Podopieczni trenera Dariusza Pawlusińskiego czterokrotnie w tym meczu wychodzili na prowadzenie, ale goście za każdym razem doprowadzali do wyrównania, a w ostatnich sekundach mogli nawet przechylić szalę na swoją korzyść, na szczęście najpierw Sylwester Marcol zatrzymał Arkadiusza Strzelczyka, a chwilę później najlepszy strzelec Tworkowa strzelił minimalnie obok lewego słupka. Turzanie też mieli swoje szanse, żeby wcześniej zapewnić sobie zwycięstwo, ale dobrze spisywał się w tworkowskiej bramce Dawid Nowak. Dla naszego zespołu

Cenna wygrana w Borucinie

Unia Turza kontynuuje dobrą serię meczów bez straty gola pokonując dzisiaj trzeci w tabeli Naprzód Borucin na ich boisku 4:0. To trzecie spotkanie Unii z rzędu w którym nie pozwalamy przeciwnikowi zdobyć bramkę i w przeciwieństwie do naszych rywali z dwóch poprzednich meczów, tym razem gospodarze mieli swoje szanse na jej zdobycie, ale raz dopisało nam szczęście, a dwukrotnie na posterunku był nasz bramkarz. Turzanie w perspektywie walki o tytuł mistrza jesieni odnieśli bardzo ważne zwycięstwo z wymagającym rywalem, z którym nie udało się do tej pory nikomu wygrać na ich terenie. W Borucinie swoje punkty straciła także Odra Wodzisław