Podsumowanie sezonu – III liga

Jak dobrze wiemy, nasz zespół pomimo dobrej gry w ostatnim okresie nie zdołał jednak utrzymać się w III lidze. Zabrakło 5 punktów, gdzie mogliśmy je zdobyć, każdy może mieć na ten temat inne zdanie, ale nie ulega wątpliwości, że porażka na własnym boisku z Polonią Głubczyce, czy remisy u siebie z rezerwami Górnika Zabrze i Skrą Częstochowa to typowe przykłady niepotrzebnych strat punktowych naszego zespołu. Zresztą takich meczów było więcej, choćby w samej końcówce sezonu, gdzie dominowaliśmy nad rywalami, a w meczach z BKS-em Bielsko-Biała i rezerwami Miedzi Legnica schodziliśmy z boiska pokonani. W ubiegłym sezonie do utrzymania wystarczyły 34 punkty,

Udane pożegnanie z III ligą

Po niezwykle emocjonującym meczu unici pokonali w swoim ostatnim spotkaniu w III lidze Rekord Bielsko-Biała 2:0. Mecz, który niby nie miał stawki, bo gospodarze spadli do IV ligi, a goście co najwyżej mogą spaść w tabeli na bezpieczne 11 miejsce, stał na dobrym poziomie i kibice na pewno się nie nudzili. Od samego początku zdeterminowani by godnie pożegnać się z III ligą turzanie ruszyli do ataku i już w pierwszym kwadransie przeprowadzili kilka składnych akcji, gdzie piłka wędrowała jak po sznurku od nogi do nogi podopiecznych trenera Jacka Gorczycy. Najlepszą okazję na objęcie prowadzenia zmarnował w 15 min. Arkadiusz Lalko,

Prysły resztki nadziei

Po porażce 1:2 w wyjazdowym meczu z rezerwami Miedzi Legnica, Unia Turza po dwóch sezonach gry w III lidze, spada o jeden szczebel niżej. Przed meczem istniały jeszcze matematyczne szanse by zająć bezpieczne miejsce w tabeli, stąd też ogromny zapał naszych zawodników od samego początku spotkania w Legnicy, by dać sobie szansę w kolejnym pojedynku z Rekordem Bielsko-Biała. Sobotni mecz rozgrywano na głównej płycie Stadionu Miejskiego, co zdecydowanie pozwoliło na dużo lepszą grę. Od samego początku na  świetnie przygotowanej murawie dominowali turzanie, którzy raz po raz zagrażali bramce legniczan. Swoją przewagę udokumentowali golem co prawda dopiero w 35 min., ale

Unia lepsza… ale przegrywa

Aż 25 strzałów na bramkę oddali nasi zawodnicy we wczorajszym meczu z BKS-em Stal Bielsko-Biała, a pomimo to ulegli gościom 0:1. Ta porażka, ze względu na spadek do III ligi MKS-u Kluczbork oznacza, iż Unia po dwóch latach gry na szczeblu centralnym powróci najprawdopodobniej do IV ligi. Istnieje jeszcze mała matematyczna szansa żeby tak się nie stało, ale musielibyśmy wygrać oba pozostałe do końca sezonu mecze, rezerwy Górnika i Pniówek musieliby przegrać po dwa spotkania, a w meczu Stilon - Miedź II musiałby paść remis. Wtedy cztery zespoły będą mieć na koncie po 39 oczek, a  w bezpośredniej tabelce wyprzedzilibyśmy zarówno

Pewne zwycięstwo w Głubczycach

Unia Turza dobrze wywiązała się z roli faworyta i pokonała na wyjeździe ostatni zespół w tabeli Polonię Głubczyce 4:0, rewanżując się tym samym za niespodziewaną porażkę na własnym boisku w listopadzie ubiegłego roku. Aby podtrzymać nadzieje na utrzymanie w III lidze unici musieli koniecznie wygrać to spotkanie i liczyć na potknięcia rywali, co w obu przypadkach się udało, bowiem zarówno Pniówek Pawłowice jak i rezerwy Miedzi Legnica przegrały swoje mecze, co pozwoliło nam nieco zbliżyć się do nich w tabeli. A Unia? Już po 6 minutach powinniśmy być spokojni o wynik tego meczu, ale podobnie jak jesienią kapitalnie bronił Bartłomiej

„Tylko” remis w meczu ze Skrą

W rozegranym w niedzielę meczu XXX kolejki rozgrywek III ligi Unia Turza zremisowała na własnym boisku ze Skrą Częstochowa 2:2. Do 68 minuty unici prowadzili 2:0 i nic nie wskazywało na to, że nie zdobędą kolejnego kompletu punktów. Goście współliderujący z Polkowicami tabeli naszej grupy, owszem mocno przycisnęli po stracie, tuż po przerwie drugiego gola, ale mnóstwo wrzutek w pole karne nie przynosiło spodziewanych efektów, dzięki uważnej grze naszej defensywy. Niestety w ostatnich 25 minutach straciliśmy dwie bramki, które mocno skomplikowały naszą sytuację w tabeli.. Niedzielny mecz mógł się podobać licznie zgromadzonym kibicom, ci jednak byli mocno zniesmaczeni postawą trójki

Zwycięstwo dające nadzieję

Unia Turza pokonała wczoraj pod wodzą nowego trenera Jacka Gorczycy w wyjazdowym meczu Stilon Gorzów Wlkp. 3:0, co podtrzymało nasze nadzieje na utrzymanie w III lidze. To dopiero pierwszy mecz wyjazdowy w tym sezonie w którym nie straciliśmy gola i pierwsza wiosenna trzypunktowa zdobycz przywieziona z obcego boiska. W naszej trudnej sytuacji punkty są niezwykle potrzebne, stąd nowy trener zaapelował do swoich podopiecznych, by nie zważali na styl, ale z pełnym zaangażowaniem walczyli o komplet punktów. Trzeba powiedzieć, że nasi zawodnicy dostosowali się do poleceń swojego szkoleniowca wręcz idealnie, bowiem nie był to z naszej strony jakiś wielki mecz, ale

Jacek Gorczyca trenerem Unii

41-letni Jacek Gorczyca został następcą urlopowanego Józefa Dankowskiego na stanowisku trenera III-ligowej drużyny naszej Unii. Nowy szkoleniowiec naszego zespołu to były bramkarz, wychowanek Szombierek Bytom, a potem też zawodnik bytomskiej Polonii, Piasta Gliwice czy w ostatnich latach swojej piłkarskiej kariery GKS-u Katowice. Naszym kibicom może być znany z faktu, że w latach 2005-2006 rywalizował przez półtora roku o miejsce w bramce wodzisławskiej Odry z Mariuszem Pawełkiem, Wojciechem Skabą czy Adamem Stachowiakiem. Jako trener pracował on głównie w GKS-ie Katowice prowadząc m.in. w sezonie 2014/2015 drugi zespół w IV lidze, poza tym był trenerem bramkarzy w Szombierkach i Gwarku Tarnowskie Góry. Nasz

Minimalna porażka w Dzierżoniowie

Unia Turza wciąż czeka na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w rundzie wiosennej, bowiem w zaległym meczu z Lechią Dzierżoniów ponieśliśmy porażkę 0:1 i wciąż pozostajemy z jednym punktem zdobytym wiosną na obcych boiskach. Środowy pojedynek był niezwykle emocjonujący i trzymał w napięciu kibiców do ostatniego gwizdka arbitra. Oba zespoły chciały to spotkanie wygrać, bowiem sytuacja w tabeli pokazywała, że ewentualny sukces pozwoli gospodarzom odskoczyć od strefy spadkowej, a unitom na zbliżenie się do wyprzedzających nas zespołów z Pawłowic i Legnicy. Już w 2 min. byliśmy blisko zaskoczenia defensywy Lechii, ale po dośrodkowaniu Sławomira Musiolika, Dawid Hanzel nie sięgnął piłki będąc metr

Trener Dankowski urlopowany

Trenerzy Józef Dankowski i Marek Kostrzewa zostali z dniem dzisiejszym urlopowani do końca obecnego sezonu. W środowym meczu z Lechią Dzierżoniów obowiązki trenerskie spoczywać będą na barkach dyrektora sportowego i byłego szkoleniowca Unii Jana Adamczyka, a już w czwartek powinien się pojawić na zajęciach nowy trener. Dziękujemy obu doświadczonym trenerom za trud włożony w prowadzenie naszego zespołu i życzymy samych sukcesów w dalszej pracy trenerskiej.