Koncert Unii przy Bogumińskiej

Po efektownym zwycięstwie przed tygodniem w Nędzy również dzisiaj unici dali pokaz kapitalnej gry gromiąc na własnym boisku LKS Krzyżanowice 9:0. Jeśli w ubiegłą sobotę turzanie wykorzystali praktycznie wszystkie swoje sytuacje, to dzisiaj bohaterem meczu wśród gości był ich bramkarz Mateusz Kuhn, który zapobiegł swoimi interwencjami znacznie wyższej porażce. Sygnał do ataku dał zastępujący pauzującego za kartki Dawida Pawlusińskiego, Oskar Stanik, który po zagraniu Marka Gładkowskiego strzelał w krótki” róg ale Kuhn był na posterunku. W 9 min. Kamil Kostecki odebrał piłkę rywalowi w środkowej strefie boiska, pomknął z futbolówką w kierunku krzyżanowickiej bramki i kiedy wydawało się, że będzie strzelał, obsłużył jeszcze Dawida Hanzela, a ten efektowną podcinką pokonał po raz pierwszy  w tym meczu golkipera Krzyżanowic. Unici nie zadowolili się szybkim prowadzeniem i próbowali zdobyć kolejne bramki, ale brakowało im precyzji w ostatnim podaniu. Wreszcie w 24 min. podwyższyliśmy na 2:0, Dariusz Pawlusiński dośrodkował w pole karne, piłka jednak minęła skaczących do główki zawodników, ale centrę zamknął na „długim” słupku Stanik, z powrotem dośrodkował w pole karne wprost na głowę Hanzela, a ten trafił z 5 metrów w „długi” róg. Dwie minuty później nasz superstrzelec skompletował hattricka po tym jak wykorzystał dośrodkowanie wzdłuż linii pola bramkowego „Plastika” i z bliska wpakował futbolówkę do siatki obok bezradnego Kuhna. W 35 min. bramkarz Krzyżanowic sparował na rzut rożny uderzenie z dystansu Stanika. Po dośrodkowaniu z kornera piłka trafiła do Gładkowskiego, ten posłał centrę w pole karne do której najwyżej wyskoczył skuteczny ostatnio Paweł Staniczek, ale tym razem Kuhn instynktownie obronił to uderzenie, ale wobec dobitki niepilnowanego Arkadiusza Lalko był już bezradny. Komfortowe prowadzenie do przerwy nie rozluźniło podopiecznych trenera Jacka Gorczycy i od początku drugiej części gry ruszyli do ataku, tak jakby mieli odrabiać starty. Na efekty nie musieliśmy długo czekać, choć w 47 min. jeszcze Kuhn po raz kolejny wspaniałą interwencją uratował swój zespół, po tym jak tylko w sobie wiadomy sposób obronił strzał z 5 metrów Hanzela. W 51 min. nie miał już jednak żadnych szans wobec soczystego uderzenia z 16 metrów Kosteckiego. Dwie minuty później swoją czwartą bramkę w tym meczu zdobył Hanzel, który został idealnie obsłużony przez naszego kapitana i głową z 7 metrów trafił pod poprzeczkę. W 55 min. po akcji aktywnego w tym spotkaniu Stanika przed szansą stanął Pawlusiński, ale źle trafił w piłkę i ta zamiast do bramki poleciała pod nogi będącego na spalonym Lalki. Minutę później „Plastik” się poprawił i po akcji lewą stroną Szkatuły z Gładkowskim trafił  technicznym uderzeniem z 16 metrów. Nawałnicę Unii zakończyła dwie minuty później bramka Stanika, który otrzymał podanie od Gładkowskiego, krótkim zwodem minął obrońcę i potężnym uderzeniem trafił po „długim” rogu. Następne 10 minut meczu Unia jakby trochę odpoczywała, goście próbowali zdobyć honorowego gola, ale ich strzałom z dystansu brakowało precyzji, a próby „wjechania” w pole karne zatrzymywali w porę nasi defensorzy. Ostatnie 20 minut meczu to znów zdecydowana przewaga unitów, raz po raz kotłowało się pod bramką gości. M.in. w 70 min. turzanie powinni zdobyć kolejnego gola, ale najpierw Kuhn znów zatrzymał Hanzela a dobijający Staniczek zawahał się na chwilę i został uprzedzony przez Radosława Mintę. W 74 min. Hanzel kapitalnie uderzył z 10 metrów ale jeszcze lepszą interwencją popisał się Kuhn, który efektowną paradą sparował ten strzał na rzut rożny. W 79 min. Bartosz Suszek wyłuskał piłkę spod nóg Marcina Bednarka, ale w sytuacji sam na sam strzelił minimalnie obok lewego słupka. Kiedy wydawało się, że rezultat meczu już się nie zmieni, to jednak w ostatniej akcji spotkania po podaniu Mikołaja Szewczyka z linii pola karnego trafił po :długim” rogu Gładkowski i sędzia już nie wznawiał gry, kończąc to jednostronne widowisko. Wynik meczu nie mógł być inny, bowiem goście nie oddali w ciągu 90 minut ani jednego celnego strzału, a unici aż 17 razy zatrudniali zwijającego się jak w ukropie Mateusza Kuhna. Widać, że podopieczni trenera Gorczycy od momentu porażki w Marklowicach są w niebywałym gazie, a dwa efektowne zwycięstwa z wcale niełatwymi rywalami muszą budzić respekt kolejnych przeciwników, a ci w dwóch ostatnich kolejkach są z najwyższej półki, bowiem za tydzień gramy na wyjeździe z trzecim w tabeli Naprzodem Borucin, a za dwa tygodnie czeka nas szlagierowo zapowiadające się spotkanie z depczącym nam po piętach APN Odra Wodzisław.

KS UNIA TURZA – LKS KRZYŻANOWICE 9:0 (4:0)

1 – 0  Dawid Hanzel 9 min. asysta Kamil Kostecki
2 – 0  Dawid Hanzel 24 min. (głową) asysta Oskar Stanik
3 – 0  Dawid Hanzel 26 min. asysta Dariusz Pawlusiński
4 – 0  Arkadiusz Lalko 36 min.
5 – 0  Kamil Kostecki 51 min. asysta Gabriel Szkatuła
6 – 0  Dawid Hanzel 53 min. (głową) asysta Dariusz Pawlusiński
7 – 0  Dariusz Pawlusiński 56 min. asysta Marek Gładkowski
8 – 0  Oskar Stanik 58 min. asysta Marek Gładkowski
9 – 0  Marek Gładkowski 90+1 min. asysta Mikołaj Szewczyk

Sędziowali: Jakub Kołodziejczyk (główny), Sławomir Sobiesiak, Jacek Klica (asystenci). Widzów: 150. Żółta kartka: Adam Burakiewicz

KS UNIA TURZA: Kamil Główka – Gabriel Szkatuła, Arkadiusz Lalko, Paweł Staniczek, Piotr Glenc (46` Jan Krupiński) – Dariusz Pawlusiński, Kamil Kuczok (77` Robert Maryniok), Kamil Kostecki, Marek Gładkowski, Oskar Stanik (69` Mikołaj Szewczyk) – Dawid Hanzel (75` Bartosz Suszek). Pozostali rezerwowi: Tomasz Lewandowski. Trener: Jacek Gorczyca
LKS KRZYŻANOWICE: Mateusz Kuhn – Adam Burakiewicz, Radosław Minta, Marcin Bednarek, Arkadiusz Styczeń – Radosław Żbikowski, Dawid Michalak, Szymon Gardawski, Adam Turkiewicz (82` Przemysław Szewieczek), Łukasz Skrobacz – Łukasz Musioł. Pozostali rezerwowi: Kamil Cimała, Michał Gabor, Bartłomiej Pawłowski. Trener: Marcin Bednarek

3 thoughts on “Koncert Unii przy Bogumińskiej

  1. strzelali jak do kaczek i niech tak będzie dalej choć poprzeczka będzie wędrowała w górę ale co tam jak idzie to idzie i żaden rywal nie straszny – BRAWO UNIA !

    1. Gdyby nie wyśmienite interwencje bramkarza LKS Krzyżanowice to wynik powinien być 12:0 dla Unii. Najważniejsze, żeby utrzymać formę do meczu z Borucinem i przede wszystkim APN Odra Wodzisław. Mam nadzieję, że Turza będzie liderem na koniec rundy jesiennej. Życzę zdobycia kolejnych punktów w nadchodzącym meczu z Borucinem ⚽⚽⚽

  2. Brawo dla drużyny za ta tak wysokie i okazałe zwycięstwo,wynik mógł być jeszcze większy,ale bramkarz LKS Krzyżanowic kilka 100% sytuacji.Teraz przed Unią trudne mecze z Borucinem i Odra,życzę zdobycia kolejnych 3 punktów w tych meczach.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.