Orliki nie sprostały Markowicom

Po niespodziewanym zwycięstwie w środę w Tworkowie tym razem nasze orliki przegrały z Markowicami 3:5. W składzie Unii zabrakło naszego najlepszego strzelca Nikodema Mazura i choć jego koledzy starali się go godnie zastąpić musieli jednak uznać wyższość rywali. Wśród nich brylował za to kapitan zespołu Paweł Klimas, który nie tylko zdobył dwa gole, ale też był motorem napędowym wszystkich akcji ofensywnych gospodarzy. Po 25 minutach Unia przegrywała 0:2 i wydawało się, że tym razem będzie trudno odrobić straty. Ale stało się to samo co w Tworkowie, bowiem po strzałach Błażeja Marcola i Filipa Mazura doprowadziliśmy przed przerwą do wyrównania, a w pierwszej akcji drugiej części gry do siatki trafił Kacper Osyda i unici wyszli na prowadzenie. Gospodarze jednak szybko odpowiedzieli dwoma bramkami i znów byli na prowadzeniu. Turzanie próbowali doprowadzić do remisu, ale w 39 min. po raz kolejny dał o sobie znać Klimas i gospodarze byli coraz bliżej zwycięstwa. W końcówce z dystansu strzelali Marcol i Osyda, ale ich uderzenia były niecelne, a w ostatniej akcji meczu w słupek trafił Igor Rek i po chwili arbiter zakończył to stojące na dobrym poziomie spotkanie. Szkoda straconych punktów, bo ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby wyprzedzić Markowice w tabeli i po porażce Unii Racibórz w Czyżowicach usadowić się tuż za plecami liderującego Tworkowa.
Skład Unii: Sylwester Marcol – Igor Rek, Błażej Marcol, Kamil Tkaczyk – Bartosz Kucza, Kacper Osyda, Filip Mazur. Ponadto grali: Bartosz Kurzydem, Martin Kolek. Trener: Dariusz Pawlusiński

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.