Unia pokonała Polonię Głubczyce

W meczu sparingowym dwóch drużyn, które w poprzednim sezonie opuściły szeregi III ligi Unia Turza pokonała na własnym boisku Polonię Głubczyce 2:1 po golach Dariusza PawlusińskiegoPawła Polaka. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie meczu, a prowadzenie dał gościom strzał Kacpra Fedorowicza49 min. spotkania. Pierwsza część meczu toczyła się pod dyktando unitów, ale nie potrafili oni przebić się zbyt często przez zasieki obronne polonistów. Kilka razy to się jednak udało, ale w 11 min. strzał Marka Gładkowskiego obronił golkiper Polonii, w 32 min. nasz napastnik ponownie doszedł do pozycji strzeleckiej, ale tym razem z narożnika pola karnego minimalnie przestrzelił. Najlepszą sytuację podbramkową zmarnował jednak w 34 min. Arkadiusz Lalko, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dariusza Pawlusińskiego uwolnił się spod opieki obrońców Polonii, ale źle trafił w piłkę i bramkarz gości pewnie złapał futbolówkę. Druga połowa zaczęła się od wspomnianej bramki Fedorowicza, który najlepiej zorientował się w zamieszaniu podbramkowym powstałym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i dobił strzał swojego kolegi, który trafił  w poprzeczkę. Strata gola podziałała mobilizująco na podopiecznych trenera Jacka Gorczycy, którzy w przeciągu 15 minut odwrócili wynik spotkania. Najpierw w 57 min. po odbiorze Oskara Stanika i zagraniu Gładkowskiego w polu karnym „krótkim” zwodem ograł obrońcę Dariusz Pawlusiński i pewnym strzałem lewą nogą pokonał bramkarza Polonii. Zwycięska jak się później okazało bramka padła siedem minut później, a świetnie w polu karnym gości odnalazł się Polak, który technicznym uderzeniem w „okienko” zapewnił Unii drugie sparingowe zwycięstwo. Goście próbowali jeszcze zmienić rezultat, ale nasza defensywa dowodzona przez bezbłędnie grającego Kamila Kuczoka nie dała się już pokonać. Za to turzanie powinni w 84 min. podwyższyć swoje prowadzenie, ale świetną okazję zmarnował Dawid Pawlusiński, który główkując z kilku metrów trafił wprost w stojącego na linii bramkowej obrońcę gości. W końcówce meczu poloniści wywalczyli kilka rzutów rożnych, ale tym razem nasza defensywa spisała się bez zarzutu i dowieźliśmy skromne, ale cenne zwycięstwo do ostatniego gwizdka arbitra. W dzisiejszym meczu w składzie Unii zabrakło lekko kontuzjowanego Dawida Hanzela, jednak mamy nadzieję, że uraz Dawida nie okaże się groźny i nasz snajper zdąży się wyleczyć do pierwszego meczu nowego sezonu z Rafako Racibórz.

KS UNIA TURZA  – KS POLONIA GŁUBCZYCE 2:1 (0:0)

0 – 1  Kacper Fedorowicz 49 min.
1 – 1  Dariusz Pawlusiński 57 min. asysta Marek Gładkowski
2 – 1  Paweł Polak 64 min.

Skład Unii: Kamil Główka (77` Tomasz Lewandowski) – Robert Maryniok ( 89` Oskar Stanik), Arkadiusz Lalko (77` Jan Krupiński), Kamil Kuczok, Piotr Glenc (46` Gabriel Szkatuła) – Dariusz Pawlusiński(77` Piotr Glenc), Paweł Staniczek (67` Szymon Plewka), Dawid Pawlusiński (46` Kamil Kostecki), Marek Gładkowski (77` Dawid Pawlusiński), Oskar Stanik (65` Jan Chlebik) – Bartosz Suszek (56` Paweł Polak). Trener: Jacek Gorczyca

2 thoughts on “Unia pokonała Polonię Głubczyce

  1. fajna mieszanka rutyny z młodością to powinno dać dobry efekt w postaci może nawet awansu szkoda tylko że nic nie wspomniano o Musioliku który grał w ostatnim sparingu z GKS-em

  2. Bardzo interesujące spotkanie, bardzo dobrze poukładana gra w defensywie, połączenie w składzie zawodników z doświadczeniem ligowym i młodzież dobrze prognozują przed nowym sezonem. Bardzo wątpliwe, że Musiolik dalej będzie grał w KS Unia Turza

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.