Pewne zwycięstwo w Głubczycach

Unia Turza dobrze wywiązała się z roli faworyta i pokonała na wyjeździe ostatni zespół w tabeli Polonię Głubczyce 4:0, rewanżując się tym samym za niespodziewaną porażkę na własnym boisku w listopadzie ubiegłego roku. Aby podtrzymać nadzieje na utrzymanie w III lidze unici musieli koniecznie wygrać to spotkanie i liczyć na potknięcia rywali, co w obu przypadkach się udało, bowiem zarówno Pniówek Pawłowice jak i rezerwy Miedzi Legnica przegrały swoje mecze, co pozwoliło nam nieco zbliżyć się do nich w tabeli. A Unia? Już po 6 minutach powinniśmy być spokojni o wynik tego meczu, ale podobnie jak jesienią kapitalnie bronił Bartłomiej Górecki, który pierwotnie miał być rezerwowym, ale na rozgrzewce kontuzji doznał przewidziany do gry Filip Żurawski. W 2 min. bardzo aktywny w tym spotkaniu Dariusz Pawlusiński, ustawiony tym razem przez trenera na prawej stronie pomocy, dośrodkował w pole karne, ale Piotr Trąd nie trafił w kozłującą piłkę, po chwili popularny „Plastik” uderzał z dystansu minimalnie obok słupka, by w 5 min. Dawid Hanzel po jego zagraniu znalazł się sam przed Góreckim, ale golkiper Polonii obronił jego strzał na rzut rożny. Minutę później sam przed Góreckim był Pawlusiński, ale jego strzał był za słaby i Kacper Fedorowicz zdążył go wybić z pustej bramki. Podobnie było w 15 min. kiedy Górecki wyszedł obronną ręką z sytuacji sam na sam z Pawlusińskim, a dobitkę naszego zawodnika znów wybili z pustej bramki obrońcy Polonii. Po tym rzucie rożnym wykonywanym rzecz jasna przez „Plastika” wreszcie cieszyliśmy się ze zdobycia gola. Najpierw główkował Paweł Staniczek, Górecki zdołał wybić to uderzenie zmierzające pod poprzeczkę, ale wobec dobitki Hanzela był już bezradny. Po objęciu prowadzenia unici spuścili nieco z tonu i gra się wyrównała. Na szczęście gospodarze nie byli w stanie poważnie zagrozić naszej bramce, a unici mogli w 36 min. podwyższyć na 2:0, ale znów kapitalną paradą popisał się Górecki, który w efektowny sposób obronił „główkę” Marka Gładkowskiego. Druga połowa rozpoczęła się w taki sam sposób jak pierwsza, czyli od ataków zdeterminowanych unitów i już w 51 min. przyniosło to bramkowy efekt. Grający dobre spotkanie Trąd wypuścił prostopadłym podaniem w bój Hanzela, ten w sytuacji sam na sam z Góreckim strzelił wprost w niego, ale piłka wyślizgnęła się bramkarzowi Polonii z rąk, przetoczyła się za jego plecami, a „idący” za swoim strzałem napastnik Unii dopełnił tylko formalności. W kolejnej akcji na listę strzelców mógł wpisać się Gładkowski, ale jego uderzenie trafiło tylko w boczną siatkę. W 62 min. gospodarze po raz pierwszy zagrozili bramce strzeżonej przez Piotra Pasia, kiedy to przechwycili piłkę w środku boiska, a kontrę zakończyło potężne uderzenie Łukasza Bawoła, na szczęście dla unitów piłka poszybowała minimalnie obok spojenia słupka z poprzeczką. Jak wykorzystuje się kontry w 64 min. pokazali turzanie. Trąd odebrał na własnej połowie piłkę rywalowi, zagrał do Gładkowskiego, ten podciągnął kilka metrów po czym zagrał na lewą stronę do Hanzela, który minął bramkarza i strzałem z ostrego kąta wpakował futbolówkę po raz trzeci do głubczyckiej bramki. Choć nasz najlepszy napastnik strzelił już w barwach Unii 65 bramek, to we wczorajszym meczu zaliczył pierwszy hattrick. W 73 min. swoją świetną grę przypieczętował efektownym golem Piotrek Trąd, który tuż przed polem karnym wyłuskał piłkę spod nóg Mateusza Lechowicza i bez zastanowienia posłał techniczne uderzenie, które odbiwszy się jeszcze od słupka wpadło do siatki. W 87 min. gospodarze oddali swój jedyny celny strzał na bramkę Unii, uczynił to po indywidualnej akcji Szymon Grek, ale czujny był Paś, który jego uderzenie z ostrego kąta sparował nogami na rzut rożny. Tym samym unici po raz czwarty, a drugi za kadencji trenera Jacka Gorczycy, nie stracili gola w tym sezonie i po raz trzeci w swojej krótkiej III-ligowej historii wygrali w meczu wyjazdowym 4:0 (w ubiegłym sezonie w Kowarach i Wałbrzychu).

KS POLONIA GŁUBCZYCE – KS UNIA TURZA 0:4 (0:1)

0 – 1  Dawid Hanzel 15 min. (głową)
0 – 2  Dawid Hanzel 51 min.
0 – 3  Dawid Hanzel 64 min. asysta Marek Gładkowski
0 – 4  Piotr Trąd 73 min.

Sędziowali: Łukasz Sowada (główny), Wojciech Białowąs, Paweł Labusga (asystenci). Widzów: 150. Żółte kartki: Szymon Dymińczuk – Krzysztof Suchecki

KS POLONIA GŁUBCZYCE: Bartłomiej Górecki – Kacper Fedorowicz, Mateusz Lechowicz, Jacek Broniewicz, Jacek Lenartowicz – Szymon Grek, Rafał Czarnecki (82` Kacper Pawlus), Karol Wanat (18` Szymon Dymińczuk), Marcin Karwowski (60` Przemysław Zawadzki), Piotr Jamuła – Łukasz Bawoł.  Pozostali rezerwowi: Filip Żurawski, Elton Dos Santos Oliveira, Sebastian Gala, Paskal Bury. Trener: Tomasz Polaczek
KS UNIA TURZA: Piotr Paś – Marcin Zarychta, Arkadiusz Lalko (82` Piotr Glenc), Kamil Kuczok, Piotr Szymiczek – Dariusz Pawlusiński, Paweł Staniczek, Kamil Kostecki (77` Dawid Pawlusiński), Marek Gładkowski (66` Paweł Polak), Piotr Trąd – Dawid Hanzel (80` Krzysztof Suchecki). Pozostali rezerwowi: Tomasz Lewandowski, Krystian Dudała. Trener: Jacek Gorczyca

One thought on “Pewne zwycięstwo w Głubczycach

  1. I takich podan ma byc multum na napastnika jak zagral Trad napastnik nie ma pilki to z czego strzeli ?A w wielu meczach go jakby nie widzieli koledzy z druzyny

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.