Minimalna porażka w Dzierżoniowie

Unia Turza wciąż czeka na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w rundzie wiosennej, bowiem w zaległym meczu z Lechią Dzierżoniów ponieśliśmy porażkę 0:1 i wciąż pozostajemy z jednym punktem zdobytym wiosną na obcych boiskach. Środowy pojedynek był niezwykle emocjonujący i trzymał w napięciu kibiców do ostatniego gwizdka arbitra. Oba zespoły chciały to spotkanie wygrać, bowiem sytuacja w tabeli pokazywała, że ewentualny sukces pozwoli gospodarzom odskoczyć od strefy spadkowej, a unitom na zbliżenie się do wyprzedzających nas zespołów z Pawłowic i Legnicy. Już w 2 min. byliśmy blisko zaskoczenia defensywy Lechii, ale po dośrodkowaniu Sławomira Musiolika, Dawid Hanzel nie sięgnął piłki będąc metr przed pustą bramką. Potem dwie kapitalne interwencje Piotra Pasia uratowały nas przed stratą bramki. Najpierw nasz bramkarz w tylko sobie wiadomy sposób obronił „główkę” Damiana Niedojada z 5 metrów, by w 16 min. wybić na rzut rożny zmierzający pod poprzeczkę strzał Pawła Słoneckiego. Później znów do głosu doszli turzanie, w 19 min. po akcji Piotra Trąda uderzał z dystansu Dariusz Pawlusiński, ale piłka poszybowała obok słupka, a siedem minut później po znakomitej indywidualnej akcji przed szansą na wyprowadzenie unitów na prowadzenie stanął Musiolik, ale i on minimalnie chybił celu. W 30 min. mieliśmy jeszcze jedną dobrą okazję do zdobycia gola, bowiem po prostopadłym podaniu Trąda sam przed bramkarzem znalazł się Hanzel, uderzył z ostrego kąta w kierunku bramki, piłkę próbował jeszcze skierować do niej Marek Gładkowski, ale uderzenie jego kolegi było na tyle silne, że trudno było”skontrować” lecącą piłkę i „główka” naszego pomocnika poszybowała nad poprzeczką. To co nie udało się turzanom zrobili gospodarze. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy wykorzystali oni zawahanie w środkowej strefie boiska  Kamila Kuczoka, Niedojad zagrał do wybiegającego na czystą pozycję Marcina Buryło, a ten uderzył nad próbującym ratować sytuację Pasiem. Dwie minuty później mogło być już 2:0, kiedy to sam przed naszym golkiperem znalazł się Grzegorz Borowy, ale tym razem Paś nie dał się pokonać.Druga część meczu rozpoczęła się od strzału w poprzeczkę Gładkowskiego, który zszedł na „krótki” słupek po dośrodkowaniu „Plastika” z rzutu rożnego i głową trafił w górne obramowanie dzierżoniowskiej bramki. Dziesięć minut później znowu Gładkowski wyskoczył najwyżej do główki”  tym razem po centrze z rzutu wolnego Pawlusińskiego, ale Spaleniak wybił piłkę na rzut rożny. W 67 min. to nasz bramkarz był w roli głównej, kiedy to w kapitalny sposób obronił „główkę” Niedojada. Końcówka meczu przyniosła sporo nerwowych chwil, na trybuny odesłany został trener gospodarzy, który protestował po pokazaniu przez arbitra żółtej, zamiast jego zdaniem czerwonej kartki, Pawłowi Staniczkowi, w doliczonym czasie sędzia pokazał jeszcze trzy inne „żółtka”, ale to wszystko było na rękę gospodarzom, bowiem wybijało nas z rytmu. Niestety pomimo dużego zamieszania tuż przed ostatnim gwizdkiem w polu karnym Lechii nie udało się unitom doprowadzić do wyrównania i musieliśmy pogodzić się z kolejną wyjazdową porażką.

MZKS LECHIA DZIERŻONIÓW – KS UNIA TURZA 1:0 (1:0)

1 – 0  Marcin  Buryło 42 min.

Sędziowali: Damian Czukiewski (główny), Marcin Nawracaj, Norbert Deluga (asystenci). Widzów: 100. Żółte kartki: Maciej Tomaszewski, Piotr Pietkiewicz, Patryk Paszkowski – Marek Gładkowski, Dawid Hanzel, Paweł Staniczek, Kamil Kuczok

MZKS LECHIA DZIERŻONIÓW: Dominik Spaleniak – Paweł Słonecki (62` Patryk Paszkowski), Damian Korkuś, Piotr Pietkiewicz, Paweł Juźwik – Marcin Buryło, Kamil Lechocki, Maciej Tomaszewski, Grzegorz Borowy, Damian Szydziak (62` Ernest Terpiłowski) – Damian Niedojad (89` Jakub Smutek). Pozostali rezerwowi: Kacper Malec, Szymon Brzezicki, Paweł Muszyński. Trener: Zbigniew Soczewski
KS UNIA TURZA: Piotr Paś – Marcin Zarychta, Arkadiusz Lalko, Kamil Kuczok, Piotr Glenc (46` Piotr Szymiczek) – Piotr Trąd (52` Dawid Pawlusiński), Kamil Kostecki (75` Paweł Staniczek), Dariusz Pawlusiński, Marek Gładkowski, Sławomir Musiolik – Dawid Hanzel. Pozostali rezerwowi: Marcin Musioł, Jan Chlebik, Krystian Dudała, Krzysztof Suchecki. Trener: Jan Adamczyk

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.