Wyniki meczów drużyn młodzieżowych

W ubiegłym tygodniu nasze drużyny rozgrywały szereg spotkań ligowych. W środę 27 września nasi juniorzy młodsi grający w III Lidze Wojewódzkiej ulegli na własnym boisku w zaległym meczu Górnikowi Radlin 0:3.

Wynik sugeruje pewną wygraną gości, ale spotkanie mogło się zakończyć zupełnie innym rezultatem. Niestety przy pierwszej bramce gościom pomogli nieco sędziowie, a potem turzanie mieli kilka wybornych okazji do doprowadzenia przynajmniej do remisu, ale marnowali swoje świetne sytuacje. Radlinianie za to byli o wiele skuteczniejsi wykorzystując grę z kontry i w ten właśnie sposób zdobyli dwie kolejne bramki. W sobotę podopieczni Przemysława Pawliczka niespodziewanie zremisowali z Naprzodem Rydułtowy 1:1, tracąc zwycięstwo w końcówce spotkania. Remis z dotychczasowym wiceliderem to spory sukces, przypomnijmy, że w pierwszym meczu unici polegli aż 0:9, więc postawę naszego zespołu w sobotnim spotkaniu należy docenić.

Podobnie jak w pierwszym meczu z Radziejowem i tym razem wysoką porażkę ponieśli nasi juniorzy młodsi B2 ulegając niewygodnemu rywalowi na ich boisku 4:12. Turzanie nie potrafili zatrzymać Mateusza Rynkiewicza, który indywidualnymi akcjami rozbijał skutecznie nasz blok defensywny zdobywając w tym meczu aż 7 bramek. Wynik spotkania rozstrzygnął się już po 10 minutach, kiedy to unici przegrywali już 0:3, potem trochę wiary wlał gol Roberta Zająca, ale przed przerwą gospodarze jeszcze trzykrotnie strzelali celnie i schodząc na przerwę prowadzili 6:1.

Podobnie wyglądała również druga część gry, choć podopieczni Rafała Kapka grali ambitnie, to przewaga radziejowian była widoczna. Turzanom udało się jednak zdobyć trzy gole, a strzelili je Mateusz Nowak (dwie) i ponownie Robert Zając.

Dwa spotkania rozegrały nasze orliki, najpierw w czwartek ulegli w zaległym meczu LKS-owi Tworków 2:7, a wczoraj zremisowali w derbach Gminy Gorzyce z Naprzodem Czyżowice 3:3. W spotkaniu z Tworkowem podopieczni Tomasza Palasza nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, bowiem górujący warunkami fizycznymi rywale nie dali im szans na lepszy wynik. Oba gole dla Unii zdobył w tym meczu Kuba Biela, który trafił też… do własnej bramki na minutę przed końcem meczu, ustalając tym samym rezultat spotkania.

Dużo więcej emocji przyniósł derbowy pojedynek z Czyżowicami, który stał naprawdę na niezłym poziomie. Oba zespoły nie kopały piłki bezmyślnie do przodu, ale starały się rozgrywać składne akcje, więc pomimo momentami ulewnego deszczu, zobaczyliśmy interesujące spotkanie. Do przerwy lepszą skuteczność wykazali czyżowiczanie, którzy dwa razy zdołali pokonać Piotra Pendziałka. Turzanie pomimo kilku szans nie potrafili zdobyć gola, najbliżej był Patryk Adamczyk, którego strzał tuż sprzed linii bramkowej wybili obrońcy Naprzodu.

Po przerwie nasz kapitan okazał się o wiele skuteczniejszy i dwa razy trafił do siatki doprowadzając do remisu. Nieco wcześniej gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego, gdyż świetną interwencją popisał się Pendziałek. Końcówka meczu była dramatyczna i wzbudziła wiele emocji wśród zgromadzonej publiczności. Najpierw na prowadzenie Unię wyprowadził celnym strzałem w „krótki” róg Kuba Biela, ale na dwie minuty przed końcem meczu Piotr Kozielski doprowadzili jednak do wyrównania i ten derbowy pojedynek zakończył się sprawiedliwym remisem.

Dodaj komentarz