Niespodziewana porażka rezerw

W rozegranym wczoraj spotkaniu o mistrzostwo klasy A nasz drugi zespół seniorów nieoczekiwanie uległ na własnym boisku przedostatniemu w tabeli zespołowi Buk Rudy 2:4. Rudzianie to co prawda spadkowicz z klasy okręgowej, ale w tym sezonie spisują się słabo, przed meczem z Unią mieli na swoim koncie zaledwie dwa punkty. Niedzielne spotkanie rozpoczęło się zgodnie z planem, czyli od ataków gospodarzy, którzy już po pierwszym kwadransie powinni prowadzić 3:0. Niestety kompletnie zawiodła skuteczność, bowiem w 8 min. Piotr Macura przegrał pojedynek sam na sam z Ryszardem Morgałą, minutę później w takiej samej pozycji obok słupka uderzał Mateusz Krzyżok, a w 15 min. Macura po zagraniu Krzyżoka nie trafił z 5 metrów do pustej bramki. Potem obudzili się goście, którzy coraz śmielej atakowali, ale zarówno Patryk Oczko jak i Adam Tworuszka zmarnowali wyśmienite okazje na objęcie prowadzenia. Wreszcie w 29 min. turzanie otworzyli wynik meczu za sprawą celnej „główki” Szymona Plewki, który wyskoczył najwyżej do dośrodkowania Macury i strzałem po „długim” rogu pokonał Morgałę. Do końca pierwszej połowy nic ciekawego już się nie wydarzyło i to unici cieszyli się z jednobramkowego prowadzenia. To niestety stracili już na początku drugiej części gry, kiedy goście wykorzystali dwie kontry, a bliźniacze sytuacje wykorzystał najlepszy wśród podopiecznych Beniamina Miery Adam Tworuszka. W obu przypadkach straty piłek pod bramką rywala, kosztowały Unię również stratę bramek, gdyż napastnik gości dwukrotnie znalazł się sam przed naszym bramkarzem i nie miał problemów z trafieniem do siatki. Rudzianie poszli za ciosem i co chwila zagrażali bramce Mateusza Szczotoka. W 72 min. nasz młodziutki bramkarz obronił strzał z bliska Patryka Oczko, ale cztery minuty później był bez szans po strzale głową Artura Bębenka.W 78 min. kontaktowego gola mógł zdobyć Dawid Skrzyszowski, ale jego uderzenie z 7 metrów w tylko sobie wiadomy sposób obronił Morgała. W 83 min. meczu goście po rzucie rożnym rozstrzygnęli losy spotkania na swoją korzyść, a bramkę zdobył z bliska Przemysław Humski. W końcówce goście pewni wygranej spuścili nieco z tonu, co skrzętnie wykorzystali unici, którzy za sprawą duetu Macura – Krzyżok zniwelowali nieco straty, które mogły być jeszcze mniejsze, ale w doliczonym czasie gry Sławomir Szkonter trafił z 20 metrów w poprzeczkę. Wczorajszy mecz pokazał ogromne problemy Unii z grą w defensywie, co w tym przypadku może trochę dziwić, gdyż w połowie stanowili ją zawodnicy z III-ligowej kadry. Jakby tego było mało, to zawiodła też skuteczność, więc ostatecznie  trudno było liczyć na dobry wynik.

LKS UNIA II TURZA – LKS BUK RUDY 2:4 (1:0)

1 – 0  Szymon Plewka 29 min. (głową ) asysta Piotr Macura
1 – 1  Adam Tworuszka 52 min.
1 – 2  Adam Tworuszka 54 min.
1 – 3  Artur Bębenek 76 min. (głową )
1 – 4  Przemysław Humski 83 min.
2 – 4  Mateusz Krzyżok 90 min. asysta Piotr Macura

Sędziowali: Grzegorz Porwoł (główny), Mateusz Piszczelok, Wojciech Smiatek (asystenci). Widzów: 50. Żółte kartki: Ryszard Morgała, Mario Jendryka

LKS UNIA II TURZA: Mateusz Szczotok – Patryk Kocur (66` Tomasz Pogoda), Jan Chlebik, Konrad Powała, Wojciech Konopek (85` Wojciech Hetmaniok) – Dawid Skrzyszowski, Miłosz Sierny (58` Piotr Sitek), Sławomir Szkonter, Szymon Plewka, Mateusz Krzyżok – Piotr Macura. Trener: Wojciech Hetmaniok
LKS BUK RUDY: Ryszard Morgała – Michał Żyła, Przemysław Humski, Patryk Hamiga, Mario Jendryka – Mateusz Procek, Tomasz Kufieta (81` Daniel Duda), Kasper Piontek (85` Mikołaj Okulicki), Artur Bębenek, Patryk Oczko (66` Paweł Swoboda) – Adam Tworuszka (85` Szymon Uwara). Pozostali rezerwowi: Patryk Radler, Beniamin Miera. Trener: Beniamin Miera

One thought on “Niespodziewana porażka rezerw

Dodaj komentarz