Wielki mecz, rezerwy Unii w A klasie!!!

Nasz drugi zespół seniorów z nawiązką odrobił straty z pierwszego meczu barażowego o awans do A klasy, deklasując dzisiaj LKS Pawłów 6:1.

W niedzielę w Turzy lepsi byli goście wygrywając 2:1, ale słusznie zauważyliśmy, że to rezultat do przerwy. Spotkanie rewanżowe w pierwszej połowie miało wyrównany przebieg. Podobnie jak przed trzema dniami unici byli częściej przy piłce, a gospodarze czyhali na groźne kontry. Tym razem jako pierwsi gola zdobyli turzanie, w 18 minucie na indywidualną akcję zdecydował się Wojciech Konopek, który w jej końcowej fazie dośrodkował w pole karne do nadbiegającego Mirosława Pawlusińskiego, a ten strzałem z półwoleja pokonał po raz pierwszy w tym meczu Artura Daszka.

W 25 minucie po rzucie rożnym Marcina Rusina blisko zdobycia wyrównującej bramki był Artur Schmidt, ale kapitalną interwencją swój zespół uratował Michał Żyluk. Po chwili w jeszcze lepszej sytuacji znalazł się Patrick Gwóźdź, ale fatalnie spudłował będąc sam przed Żylukiem. Jeszcze tuż przed przerwą nasz młody bramkarz uchronił Unię od straty gola broniąc nogami uderzenie z 18 metrów Gwoździa. Przebieg pierwszej połowy zapowiadał spore emocje w drugiej części tego spotkania, gdyż wynik tego dwumeczu wciąż był sprawą otwartą.

Drugie 45 minut było pokazem siły naszego zespołu. Zanim zaczęliśmy trafiać do bramki, mieliśmy kilka szans by szybciej rozprawić się z rywalem. W 52 minucie po składnej akcji unitów przed szansą stanął Konopek, ale jego strzał prawie do pustej bramki poszybował nad poprzeczką. Dwie minuty później po prostopadłym podaniu Tomasza Pogody sam przed Daszkiem znalazł się Pawlusiński, ale tym razem zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i golkiper Pawłowa wygarnął mu ją spod nóg. W 65 minucie po faulu na Piotrze Macurze rzut wolny wykonywał Przemysław Pawliczek, a jego techniczne uderzenie zatrzymało się na słupku pawłowskiej bramki.

Minutę później Żyluk wybijał piłkę spod własnej bramki, jej lot przedłużył głową Piotr Sitek, co zaskoczyło stoperów Pawłowa, którzy nie upilnowali Pawlusińskiego, a ten w sytuacji sam na sam przelobował wychodzącego z bramki Daszka. W 68 minucie „Plastik” skompletował hattricka, kiedy to skorzystał z podania Pawliczka i pewnym strzałem nie dał szans Daszkowi na skuteczną interwencję. Już w kolejnej akcji mogliśmy „dobić” gospodarzy, ale lob szarżującego na bramkę gospodarzy Sitka był niecelny.

Gospodarze zdawali sobie sprawę, że zdobycie trzech goli w ciągu 20 minut nie będzie łatwe, tym bardziej, iż coraz bardziej brakowało im sił. Nie poddawali się jednak i w 77 min. byli blisko zdobycia kontaktowej bramki, ale na szczęście dla Unii strzał z dystansu Damiana Nowaka trafił w poprzeczkę. W 79 minucie już definitywnie rozstrzygnęły się losy baraży o awans do raciborskiej A klasy, gdyż po dośrodkowaniu z prawej strony boiska Roberta Weismana strzałem z linii pola karnego trafił Sitek. Dosłownie po upływie kilkudziesięciu sekund na 5:0 podwyższył Krzysztof Tanżyna, który skorzystał ze świetnego podania Pawlusińskiego i z bliska wepchnął futbolówkę do bramki.

W końcówce spotkania licznie zgromadzona publiczność zobaczyła jeszcze dwa gole. Najpierw w zamieszaniu podbramkowym najlepszą orientacją popisał się Gwóźdź, który płaskim strzałem pokonał Żyluka, a na minutę przed ostatnim gwizdkiem arbitra znakomicie spuentował występ naszej drużyny Pawliczek, który kapitalnym uderzeniem z ponad 20 metrów wymiótł pajęczynę w „okienku” bramki gospodarzy.

To co wydawało się prawie niemożliwe stało się faktem i unici mogli się cieszyć z upragnionego awansu. To niezwykle cenny sukces podopiecznych grającego trenera Wojciecha Hetmanioka, którzy pokazali, że nawet bez pomocy zawodników z III-ligowej kadry są w stanie zagrać dobry mecz i wywalczyć awans do A klasy. Brawo Unia !!!

LKS PAWŁÓW – LKS UNIA II TURZA 1:6 (0:1)

0-1  Mirosław Pawlusiński 18′ (asysta Wojciech Konopek)
0-2  Mirosław Pawlusiński 66′ (asysta Piotr Sitek)
0-3  Mirosław Pawlusiński 68′ (asysta Przemysław Pawliczek)
0-4  Piotr Sitek 79′ (asysta Robert Weisman)
0-5  Krzysztof Tanżyna 79′  (asysta Mirosław Pawlusiński)
1-5  Patrick Gwóźdź 87′
1-6  Przemysław Pawliczek 89′ (asysta Wojciech Hetmaniok)

Sędziowali: Stanisław Wieczorek (główny), Łukasz Sytnik, Mateusz Piszczelok (asystenci)
Widzów: 120
Żółte kartki: Józef Skowronek, Dominik Nowak

LKS PAWŁÓW: Artur Daszek – Paweł Kocur, Józef Skowronek, Artur Schmidt (70` Mariusz Zygla), Mateusz Młot – Marcin Rusin, Dominik Nowak, Andrzej Wiglenda (80` Robert Lazar), Rafał Wiglenda (70` Eliasz Ziętek) – Paweł Hildebrand, Patrick Gwóźdż
Pozostali rezerwowi: Robert Mizioch, Tomasz Gromala, Aleksander Herud
Trener: Marek Pikuła

LKS UNIA II TURZA: Michał Żyluk – Tomasz Pogoda, Sławomir Szkonter, Jan Brocki, Jan Chlebik – Wojciech Konopek (78`Robert Weisman), Szymon Plewka (84` Wojciech Hetmaniok), Przemysław Pawliczek, Piotr Sitek – Piotr Macura (75` Krzysztof Tanżyna), Mirosław Pawlusiński
Trener: Wojciech Hetmaniok

FOTOGALERIA z meczu (nowiny.pl)

8 thoughts on “Wielki mecz, rezerwy Unii w A klasie!!!

  1. Drugi pomysł opierał się na fuzji (a de facto przejęciu) z III-ligową Unią Turza Śląska. Druga strona zainicjowała rozmowy na ten temat, ale ich nie sfinalizowano. Powód? Oznaczałoby to formalne przekazanie do Bytomia wszystkich grup piłkarskich (od najmłodszych po seniorów) i faktyczną likwidację jakiejkolwiek działalności piłkarskiej w Turzy Śląskiej. Poloniści – patrz rozmowa z prezesem – też mieli swoje powody, by ten pomysł zarzucić…

    A klasa w sam raz dla Turzy dziwię się prezesowi że porwał sie z motyka na słonce,powoli do niego dociera co piszę od dawna-los Babienicy i tym podobnych

    1. III liga w Turzy Śląskiej to promocja naszego regionu. Jeśli spełniłyby się zapowiedzi Pana Kibica to oznaczałoby koniec zainteresowania kibiców grą drużyny np. w klasie C, no ale wtedy byłoby tanio.
      W Wodzisławiu Śląskim chcieli mieć tanio no to mają. Unia ma przecież sukcesy, III ligę i A klasę. Wystarczy przypomnieć sobie jak wielu kibiców przychodziło na mecze III ligowej UNI. Może Pan Prezes oficjalnie wypowie się w tej sprawie, może uda się pozyskać znaczących sponsorów. To co walczyła drużyna w pocie czoła, a teraz jakieś przekazanie. Przecież to naturalne, że stawia się co raz wyższe cele. Życzę Drużynie, Trenerom, Panu Prezesowi i Całemu Sztabowi sukcesów w nadchodzącym sezonie, mając nadzieję, że scenariusz Pana Kibica się nie spełni.

  2. Unia zawsze o coś gra przynajmniej w ostatnich latach- z sukcesami zaznaczam – przy pewnej dozie szczęścia utrzymali się w 3 lidze- nie będę komentował poprzednich sukcesów bo takiemu np. Kibicowi to solą w oku- a może jednak – od awansu z A – klasy kiedy grali jako gospodarze na obcym boisku [Czyżowice ] poprzez wygranie z marszu okręgówki i bardzo ciężki pierwszy sezon zwłaszcza jesień w 4 lidze potem jak się już to odpowiednio zazębiło to już poszło z górki a wygranie i to dwukrotnie barażu z GTG to był majstersztyk – dlatego myślę że teraz jak już się ograli w 3 lidze przy odpowiednich transferach może być tylko lepiej a awans drugiej drużyny do A- klasy to dobry prognostyk na przyszłość – zawsze to lepiej jak zawodnicy z 3 ligi nie mieszczący się w meczowym składzie czy też pauzujący za kartki będą ogrywać się w lepszym towarzystwie a i dla tych młokosów to będzie lepsza szkoła- dalej tylko nie rozumiem czemu ciągle ta Unia przeszkadza Kibicowi że gra w 3 lidze – dał aby grosz na ten klub jako sponsor czy chodzi mu o to że jeździł na wyjazdy w takiej np. okręgówce gdzie było wszędzie blisko- kto nie idzie naprzód ten się cofa panie Kibic

  3. Wygrana z Gwarkiem to więcej niz szczęście bo na nią nie zaslugiwaliscie w TG to była obrona Częstochowy 2 fuksy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.